Szukasz fajnych seriali na wiosnę? Oto moja 6!

19:52 Magda 40 Comments


Strasznie lubię Netflixa. Za ten brak reklam, fajne seriale, świetną jakość obrazu. Za to, że mogę sobie przebierać między tymi serialami i oglądać te najfajniejsze. Denerwuję mnie jednak fakt, że póki co mamy dostęp do 1, 2 sezonów tych nowych produkcji. A smuci to tym bardziej, gdy jakaś historia okaże się świetna. Brakuje mi starych, dobrych seriali, które chciałabym sobie odświeżyć. No, ale wiadomo - nie można mieć w życiu wszystkiego. Jak to śpiewała Sylwia Grzeszczak: "cieszmy się z małych rzeczy".
Dzisiaj przedstawię Wam kolejne fajne seriale, które warto obejrzeć. Jedne są świetne, inne są super, kolejne nie do końca przypadają mi do gustu, ale wiem, że wielu z Was mogą się spodobać. Dlatego też Wam o nich napisze. Oto kolejna polecana przeze mnie 6.

SZUKASZ FAJNYCH SERIALI NA WIOSNĘ? OTO MOJA 6!

The 100
Na Ziemi wybuchła wojna nuklearna. Przeżyli tylko ci, którzy w tym czasie znajdowali się na jednej z 12 stacji kosmicznych na ziemskiej orbicie. Gdy na "Arce" zaczyna brakować podstawowych rzeczy niezbędnych do przeżycia, władze postanawiają zesłać na Ziemię 100 osób, aby sprawdziły, czy można już wrócić do domu. To, co nastolatkowie zobaczą po wylądowaniu, kompletnie przejdzie ich oczekiwania. I za to właśnie lubię ten serial.

Według mnie ta produkcja trzyma niezły poziom, wiele się w niej dzieje, a do tego bohaterowie mają w sobie ikrę, coś, co odróżnia ich od siebie i sprawia, że jednych polubić się od razu, a innych znienawidzi. Dodajcie do tego wątki przyjaźni; miłości, która pokona wszystkie przeciwności i walki o swoje, a dostaniecie odpowiedź na pytanie czy warto. Jak dla mnie tak. Mój chłopak też chętnie ten serial oglądał, więc polecamy i czekamy na 5 sezon.

Orange Is The New Black
Przeszłość dogania Piper Chapman, która za swoje dawne przewinienia zostaje odesłana do żeńskiego więzienia Litchfield. Zostawia za sobą narzeczonego, dobrze prosperującą firmę, ciężarną przyjaciółkę i plany na przyszłość. Dopiero za murami rozumie, że w tym miejscu będzie się liczyło tu i teraz, odpowiednie kontakty i walka o swoje. Nie jest łatwo przetrwać, tym bardziej, gdy zaczynają gonić ją demony przeszłości, a piramida szczęśliwego życia powoli się sypie. Piper stara się jednak jak może utrzymać na powierzchni to, co dla niej ważne.

Bardzo fajny, typowo babski serial, który polubiłam od samego początku i do teraz mam żal, że skończył się tak szybko. Chyba najlepszy w nim jest przekrój społeczny pokazany w więzieniu. Znajdą się tutaj staruszki; nastolatki; narkomanki; kobiety, które zabiły swojego męża bądź napadły na bank. Są różnej rasy i już z tego powodu wywiązuje się wiele problemów i zabawnych sytuacji. Humor, ironia, walka z samą sobą. Tak w skrócie wygląda życie więźniarek. Polecam je bliżej poznać! Chociaż ostrzegam, że można tam natknąć się na cycki. I nie tylko.

Atypowy
Sam to 18-latek, który właśnie wkracza w dorosłość. I o ile typowy nastolatek jakoś sobie z tym wszystkim poradzi, o tyle dla Sama często jest to walka o przetrwanie. Ten chłopak ma autyzm i znacznie trudniej jest mu podejmować decyzje. Trudniej jest słuchać, skupić się, żyć samodzielnie. W końcu jednak tytułowy bohater postanawia wyrwać się z rąk opiekuńczej matki i znaleźć sobie dziewczynę...

Powiem Wam krótko, że przyjemny jest to serial. Raz, że uczy - nie tylko o autyzmie, uczy również pokory. Po drugie jest on fajnie zbudowany, a bohater, chociaż nietypowy, w mig zaskarbi sobie Waszą sympatię. Jeśli macie wolny weekend i brak planów, to zajrzyjcie do niego. Zanim się obejrzycie, będziecie mieli za sobą sezon.

House of Cards
Obiecano mu stanowisko Sekretarza Stanu, jednak tej obietnicy nie dotrzymano. Rządny władzy Francis Underwood wraz ze swoją żoną Claire, zaczynają więc pozbawioną skrupułów walkę o coś znacznie ważniejszego - fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nie obejdzie się bez intryg, manipulacji oraz błędów, które mogą zepsuć wszystko, nad czym małżeństwo pracowało przez lata.

Mojemu chłopakowi zbrzydł ten serial, ja jednak strasznie się wyciągnęłam. Polecano mi go już wcześniej, jednak jakoś nie miałam na niego ochoty. Wzięłam się za niego ostatnio i naprawdę polubiłam. Może oczekiwałam więcej po tych wszystkich miłych słowach, ale i tak to produkcja godna polecenia i must have na liście miłośników seriali.

The End of The F**king World
Psychopata i buntowniczka? Tak, to możliwe. Dwójka nastolatków -  James i Alyssa - ucieka z domu i zaczyna swoją dziwną przygodę. Starają się dotrzeć do zaginionego przed laty ojca dziewczyny, ale po drodze natrafiają na wiele przeciwności losu, które sprawiają, że muszą podejmować coraz trudniejsze decyzje.

I to w sumie tyle, jeśli chodzi o fabułę. Szkoda pisać więcej, żeby nie zdradzić zbyt wielu szczegółów. Ogólnie serial ma całkiem fajną historię i wiele zwrotów akcji, jednak... W takiej formie mógłby robić za film. Niestety straszny niedosyt pozostawia fakt, że odcinki mają po 20 minut, a historie nie są rozwijane. Mnie to denerwowało i dlatego nie do końca jestem zadowolona z tego, co obejrzałam.


Dark
Spokojne czasy, spokojne miasteczko w Niemczech, a gdzieś w tym wszystkim tajemnice. Zaginięcie dzieciaków rozpoczyna serie dziwnych zdarzeń i splata ze sobą losy czterech rodzin. Teraźniejszość w dziwny sposób łączy się z przeszłością i tylko odkrycie prawdy pomoże to wszystko zatrzymać.

No i co mogę powiedzieć? Bardzo wiele osób polecało ten serial, znalazłam też o nim sporo wzmianek na blogach. Do mnie jednak nie trafił jakoś specjalnie. Ot taki sobie, obejrzany i pewnie za jakiś czas zapomniany. Wstawiam jednak tutaj jego tytuł, bo wiele osób go sobie chwali i pewnie nie jest taki nijaki tylko ja jakoś za nim - po prostu - nie szaleje.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o seriale na dziś. Obejrzanych jest znacznie więcej i więcej Wam polecę, ale na chwilę obecną wystarczy. Może jednak Wy macie coś ciekawego do polecenia? Niekoniecznie na Netflixie?

Inne polecane przeze mnie seriale znajdziecie tutaj:
Seriale do obejrzenia - w sam raz na zbliżające się chłodne wieczory

PHOTO: Screen oficjalnego zwiastunu "House of Cards" opublikowany na koncie Netflix.

40 komentarzy:

  1. Ja na Netflixie polecam aktualnie Dom z papieru - co prawda jeszcze całego nie obejrzałam, jestem w połowie sezonu, ale od pierwszego odcinka bardzo mnie wciągnął. Bardziej niż Dark, którego obejrzałam dwa odcinki i jakoś nie mogę ruszyć dalej. A tu po pierwszym od razu musiałam włączyć drugi, potem trzeci... myślę, że to dobra rekomendacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Dom z papieru już obejrzeliśmy z moim. Będzie o tym w kolejnej porcji polecanych seriali. Też bardzo fajny serial.

      Usuń
  2. Dzięki za polecenie, ale wiosnę zamierzam spędzać aktywnie raczej...poza tym mroczne jakieś te filmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, czy mroczne... Ciekawe!

      Usuń
  3. Zaciekawiły mnie dwa pierwsze seriale i nie wiem, czy się na któryś nie skuszę. Ja oglądam regularnie i wiernie "Flasha", którego uwielbiam i nieco mniej regularnie i wiernie "Arrowa". W sumie są one powiązane, ale spokojnie można oglądać jeden bez znajomości drugiego. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa polecam w szczególności. Ale "House of Cards" to też klasyka. Tylko trzeba lubić polityczne wątki.

      Usuń
  4. Temat seriali to coś co kocham!
    Z the 100 jest w sumie od samego początku i nadal tak samo świetnie się bawię. Postać głównej bohaterki jest dosyć złożona. Clarke nie jest osobą czysto złą czy dobrą. A końcówka 4 sezonu mocno mnie zaskoczyła i zastanawiam się co się kurde stało?!
    Co do End of f**king world i Dark mamy odwrotne opinie na ich temat. Przy tym pierwszym odpadłam już przy drugim odcinku. Kompletnie nie rozumiem fascynacji tym serialem. Natomiast Dark wciągnął mnie od samego początku, mimo że był w niektórych momentach dosyć przewidywalny. Oczywiście bez ściągi drzewa genealogicznego nie dałabym rady go obejrzeć, ale tak ogólne wrażenie o serialu mam bardzo dobre. No może poza ostatnim odcinkiem sezonu. Jakoś mnie nie zachwycił jak reszta odcinków.
    Co do reszty seriali niektóre kojarzę, inne kompletnie nie (co jest dla mnie niespotykane. Może kiedyś się skuszę, ale póki co mam aż nadmiar seriali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu, dla mnie ostatni odcinek The 100, to bylo to takie jedno wielkie "wtf"? I dlaczego do cholery nie ma jeszcze kolejnego sezonu? Tak mnie to zaskoczyło, że tymbardzieje chce wiedzieć co się stanie.
      Ja " Dark" to obejrzałam, no ale bez rewelacji. Moja siostra wydała opinie w postaci: "Oglądałaś już Dark? Mi w tym serialu podobała sie tylko żółta kurtka głównego bohatera" haha. I to by było na tyle.

      Usuń
    2. Dopiero dali zwiastun The 100 i najnowszy sezon ma wyjść jakoś w kwietniu. Trochę trzeba było się naczekać z tym serialem, ale mam nadzieję że warto!
      Jak widać Dark nie jest dla każdego, dlatego dobrze, że jest milion innych seriali ;3

      Usuń
    3. Kurcze, naprawdę już jest info o kolejnym sezonie? Zwiastun jakiś oglądałam, ale to w wersji angielskiej i nie wiem, czy w Polsce też wyjdzie w tym samym czasie.

      Usuń
    4. Zwiastun jest może z dwa, trzy dni dostępny? A nowy sezon ma wyjść 25 kwietnia. Przynajmniej mówi tak moja serialowa aplikacja. Ogólnie polecam tę aplikację-tv time albo strone tvtime.com
      Nawet jest taka cudowna, że liczy ci ile straciłaś życia na wszystkie seriale, które do tej pory obejrzałaś :D

      Usuń
    5. Hahaha to ja bym nie chciała wiedzieć, ile czasu na to poszło.
      Możesz mi podesłać link do teto? Bo za nic w świecie nie moge znaleźć, przynajmniej na telefonie, tefo zwiastunu.

      Usuń
    6. Proszę https://www.youtube.com/watch?v=7LNTrcguDaw

      Usuń
    7. Dziękuję! Bedzie sie dział. Aż sie nie mogę doczekać. Nie wiem co dokładnie ejst w tym serialu, no ale lubie go bardzo. Chociaz to już nie to samo odkąd umarł Lincoln </3

      Usuń
    8. Noo fakt tym bardziej, że ta postać mogła żyć gdyby nie głupie kłótnie z reżyserem ;(
      Zbyt długo kazali nam czekać, więc tym bardziej się ciesze, że już za niedługi będzie

      Usuń
    9. Tak? O tym nie słyszałam, nie jestem na topie jeśli chodzi o życie prywatne aktorów.

      Usuń
  5. Jakoś nie przepadam za serialami, chociaż staram się przekonać i poszukuję jakiegoś do obejrzenia po angielsku... może się skuszę na jeden z Twoich propozycji
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy musi je lubić. Mnie zawsze wkurzało to, że tydzień muszę czekać na nowy odcinek. Teraz ten problem znika.

      Usuń
  6. Ja teraz chcę obejrzeć dark ,bo słyszę o nim dużo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, mnie nie zachwycił.

      Usuń
  7. Netflixa nie znam,zreszta tv oglądam tylko zimą,wiosną sporadycznie ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w tv wkurzało to, że musiałam czekać długo na kolejny odcinek, sezon. To mnie zniechęcał. Poza tym niewiele jest nowości, a polskie seriale mnie nie grzeją.

      Usuń
  8. Ostatnio oglądałam Orphan Balck i żałuję, że już koniec :( KAPITALNY!
    Zastanawiałam się tez nad Orange Is The New Black, więc może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś do Netflixa nie mogę się przekonać, zostaje przy zalukaj czy cda. Raczej nic z tych seriali nie jest w moim type, ale pomysł na post ciekawy :)

    Na lato Wetlina zapowiada sie naprawdę super :)

    Nie, chodziło mi o to, że na godzinę 19stą dotarłyśmy na miejsce :)
    Sama podróż z czekaniem na pks do Wetliny trwała niecałe 11 h :P
    Na bilecie było 150 km , a jechałyśmy ok 4h Z Rzeszowa :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na tych stronach wkurzają reklamy, wiec nie polecam.

      Usuń
  10. Z tych wymienionych przez Ciebie seriali znam tylko Dark i House of Cards, na razie oglądnęłam tylko kilka odcinków i jednego i drugiego, ale mam zamiar nadrobić to niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno znajdzie się troche czasu, ale teraz wiosna, wiec trzeba też szaleć na zewnątrz!

      Usuń
  11. Nieco słyszałam o nich :)
    Nie mam czasu za bardzo na seriale, jakoś wolę filmy, bo raz, a konkret :D
    Ale ogólnie mega czekam na 13 reasons why :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie ten serial nie za bardzo mogę polubić

      Usuń
  12. Bardzo mało w swoim życiu seriali obejrzałam. Chyba muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już wszystko zależy od tego, czy czujesz taką potrzebę. Ale jak się znajdzie cos cos faj to już potem leciii.

      Usuń
  13. Ja niestety nie mam czasu na to aby oglądać seriale z resztą u mnie na telewizorze są tylko podstawowe programy do kablówki nie mam a mój 16-sto letni złom to już nawet Zacina filmiki na YouTube 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tv dawno przestałam oglądać seriale. Jakoś mnie nie bardzo przekonały.

      Usuń
  14. Słyszałam o większości tych seriali, aczkolwiek żadnego z nich jeszcze nie oglądałam. Póki co skupiam się na The Lost ;) Ale na pewno wezmę pod uwagę Twoją listę przy wyborze kolejnego serialu do obejrzenia, także dzięki za polecenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Lost ogladalam. Po 3 sezonach robi się strasznie miałki.

      Usuń
  15. The End of Fucking World jest na mojej liście :) Dark oglądałam i jestem z lekka rozczarowana. Zależy w jakim kierunku pójdą dalej w kolejnych sezonach.
    Ja mogę z mojej strony polecić oczywiście Game of Thrones, ale także Mr. Robot, Lucifer, Altered Carbon, WestWorld, Stranger Things, Black Mirror (najnowszy sezon) i jeśli lubisz anime, to Death Note, Elfen Lied, Ergo Proxy, Steins Gate, Tokyo Ghoul i PsychoPass

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grę o Tron częściowo ogladalam. Reszty nie znam, wiec jest co patrzeć!

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. O właśnie, zaczęłam czytać House of cards z zamiarem późniejszego obejrzenia. Niestety czasu ani na ksiażkę ani na serial. Wrócę do tego posta jak zrobi się ciut luźniej u mnie :)

    OdpowiedzUsuń

UWAGA: Komentarze zawierające linki do blogów będą usuwane. Tak samo z komentarzami, które brzmią jak "super post", "ciekawy post". Jeśli zamierzasz zostawiać taką opinię, to zapewniam - szkoda czasu.

Wszystkim innym serdecznie dziękuję! Miło mi, że do mnie napisaliście. Możecie być też pewni, że Was odwiedzę:)