10 miejsc w Polsce, które chciałabym kiedyś zobaczyć

17:54 Magda 90 Comments


Samochód przemierza kolejne kilometry, krajobrazy za oknem zmieniają się z każdą kolejną godziną. Są góry we wstecznym lusterku i lasy trzymające nas w swoich ramionach. Są pola uprawne i małe miasteczka. A potem jest nasze Mazowsze. Wita nas fabrykami, blokowiskami i większym zagęszczeniem na ulicach. A poza tym wszystkim co za oknem, jest też tęsknota. Za tymi górami, z których właśnie wracamy. Czy miejscami, w których do tej pory byliśmy. No i jest ta chęć. Chęć by zobaczyć jeszcze więcej. I takie są też moje i mojego chłopaka plany. Pojeździć, pozwiedzać, doświadczać. Oto 10 miejsc, które chętnie zwiedzimy w przyszłości.


10 miejsc w Polsce, które chciałabym kiedyś zobaczyć

Mazury
Byłam już w górach, zobaczyłam też morze. Nie można jednak zapominać, że Polska to również kraina wielkich jezior i te piękne Mazury, które uśmiechają się na zdjęciach na Instagramie. Powiem Wam szczerze, że jestem bardzo ciekawa, jak to wygląda w rzeczywistości. I czy tacy wędrowcy jak ja z moim chłopakiem, nie zanudzimy się tam na śmierć. Mam nadzieję, że nie! Czekamy na ciepłe dni, początki sezonu letniego i ruszamy do tych bajkowych jezior. Prawdopodobnie wpadniemy do Giżycka lub Mikołajek. Jeśli tam już byliście, to wiedzcie, że chętnie dowiem się, co poza kajakami, rowerowymi wypadami i pięknymi widokami warto tam zobaczyć!

Zakopane
Jak ja żałuję, że jednak nie pojechaliśmy tam w Sylwestra. Góry zimą nie są najlepszym wyborem jeśli nie ma się odpowiedniego sprzętu, żeby chodzić po szlakach. Ja z moim nie miałam, w dodatku byliśmy w Polańczyku, na samym początku Bieszczad. Nie jest to jakieś świetne miejsce do zwiedzania, zimą niewiele się tam dzieje i zdecydowanie odradzam. Chyba że ktoś chce sobie tylko i wyłącznie odpocząć. My mieliśmy zapał do tego, żeby trochę pozwiedzać i zobaczyć jakieś większe góry. Dlatego też żałowaliśmy, że to jednak nie Zakopane. Zazdrościłam wszystkim, którzy wstawiali stamtąd zdjęcia z tymi wszystkimi ośnieżonymi szczytami. Mam nadzieję, że kiedyś i nam się uda tam pojechać.

Kraków
Dorosłość ma swoje zalety, ale ma też wady. Podczas rozmowy o podróżach z Magdą, doszłyśmy do wniosku, że główną przeszkodą, jeśli chodzi o wyjazdy, jest brak czasu. Odczuwa się to strasznie, gdy już nie można sobie ot tak, zrobić wolnego w tygodniu, bo człowiek siedzi w pracy. Nie da się już jeździć tak często, jak można by było jeszcze kilka lat temu. Ale są weekendy! I w te weekendy chcieliśmy z moim chłopakiem pojeździć po największych polskich miastach, a zacząć mieliśmy od Krakowa. Jedni go niecierpiących, drudzy uwielbiają. Ja miałam okazje widzieć tylko z daleka, ale mam nadzieję, że uda się zobaczyć więcej w lutym. Żeby tylko smog był akurat mały!

Wrocław
a Wrocław napaliłam się już dawno temu, ale kompletnie nie wiem dlaczego. Tak chyba mi się spodobały te kamieniczki na Starym Mieście, których pełno w internecie. W dodatku słyszałam wiele dobrego o tamtejszym zoo, więc jeśli uda się tam pojechać, to koniecznie w ciepłe dni!

Poznań
Kolejne duże miasto w Polsce. Dlaczego akurat znalazło się na liście? Szczerze przyznam, że nie mam zielonego pojęcia. Jest jednak na tyle blisko, że jazda pociągiem nie była by taką kompletną męczarnią, więc warto spróbować. Może się spodoba i czymś ciekawym zaskoczy.

Podlasie
Z Podlasia było sporo osób na moich studniach, a że są strasznie związani ze swoimi rodzinnymi stronami, to chciałabym kiedyś sprawdzić dlaczego. Konkretnego planu na to jeszcze nie ma, ale żebyście słyszeli jak ludzie o tych miejscach opowiadają! I jak ich bronią. Coś świetnego!

Świnoujście
Byliśmy już z moim chłopakiem nad morzem, ale jak wiadomo -apetyt rośnie w miarę jedzenia. Stanęliśmy naszymi umęczonymi stopami w Jastrzębiej Górze - najbardziej wysuniętym na północ miejscu w Polsce. Dlaczego by zatem nie stanąć na najbardziej oddalonym na zachód miejscem nad morzem? Do tego jest to jedyne w tym kraju miasto położne na 3 wyspach, co tym sprawia, że jest wyjątkowe. Koniecznie musimy to zobaczyć! Ktoś był i może polecić tam jakieś atrakcje?

Oświęcim
 Wydaje mi się, że są takie miejsca na świecie i w kraju, które trzeba zobaczyć chociaż raz w życiu. Ale nie żeby je podziwiać, a po to, żeby upamiętnić tych wszystkich, którzy w tym miejscu zginęli. Ja nie wyobrażam sobie nie pojechać kiedyś do Oświęcimia. To właśnie jedno z tych miejsc, które trzeba zobaczyć. I zrozumieć.

Lidzbark
Jadąc w czerwcu nad morze z moim chłopakiem, na naszej drodze stanęło to miasto. I chociaż mijaliśmy je tylko przelotem i podziwialiśmy tylko z okna w samochodzie, to muszę Wam napisać, że żałowaliśmy okropnie, że się nie zatrzymaliśmy. Wyobrażacie sobie piękny poranek, wodę w środku miasta i piasek nad tą woda? Ja się zakochałam, mój chłopak też miło wspomina te widoki, więc jest to miejsce na naszej mapie, któremu musimy przyjrzeć się bliżej.

Karkonosze
Nie wiem czy jakiekolwiek góry będą w stanie sprawić, że polubię je bardziej niż Bieszczady. Do nich bowiem czuję ogromny sentyment, w końcu to tam poznawałam mojego chłopaka i to one są pierwszymi, po których chodziłam. Dużo dobrego słyszę jednak te o Karkonoszach. Podobno są bardzo niedoceniane, więc kuszą mnie tym bardziej. Tam gdzie dużo ludzi, tłumy, tam przyroda jakoś nie robi takiego wrażenia. Coś mi się jednak wydaje, że Karkonosze by mnie nie zawiodły. Ktoś był i może potwierdzić?

PHOTO: zdjęcie stanowi moją własność, wszelkie prawa zastrzeżone

90 komentarzy:

  1. Ja też chętnie wybrałabym się do Wrocławia-wszyscy twierdzą ze to bardzo ładne miasto☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak słyszałam

      Usuń
    2. Potwierdzam! Jedno z moich ulubionych miast w Polsce:)

      Usuń
  2. Z wymienionych przez Ciebie zostały mi Mazury i Podlasie, wiele miejsc w naszym kraju warto zobaczyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Też mamy się czym chwalić.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na Mazurach dwa lata temu - miałam okazję spać w hostelu w Twierdzy Boyen w Giżycku i myślę, że to jest miejsce warte zobaczenia, ogromny, zabytkowy teren. A z innych miejsc wartych zobaczenia to koniecznie Wilczy Szaniec i gotycki zamek w Olsztynie :)
    W Zakopanem byłam trzy razy przelotnie, na obozach, w sumie nigdy na większe zwiedzanie, tylko latem, na Krupówkach, gdzie oczywiście są dzikie tłumy ludzi i stragany z kiczem (ale też fantastyczna cukiernia i pizzeria, sprawdzone!), ale to miasto ma swój urok. Chętnie poznałabym je kiedyś lepiej, zwłaszcza od tej ,,artystycznej" strony, w końcu kiedyś artyści i poeci je uwielbiali, i są tego ślady - mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wybrać i ruszyć ich szlakami :D
    Poznań, Wrocław, Kraków - tak, tak, tak! Ja należę do grona wielbicieli Krakowa, klimat jest absolutnie magiczny. Chyba nigdzie w Polsce nie ma takiej literackiej atmosfery, takiego twórczego fermentu, tej szczypty magii. Nigdy nie byłam tam dłużej niż na kilka dni, chętnie pojechałabym na dłuższy czas, żeby wsiąknąć w to miasto. Najmilej wspominam pobyt zimą - uliczki i kamienice otulone prószącym śniegiem, cisza, spokój, nie ma takiej masy turystów jak latem... miasto wyglądało magicznie ♥
    We Wrocławiu warto do zoo, jest naprawdę ogromne, wrażenie robi Afrykarium i taki trochę dziki, piękny ogród; warto też do Hydropolis, na Ostrów Tumski (przepięknie wygląda wieczorem), a w okolicy Wrocławia na Zamek Książ - byłam tam jesienią i park wyglądał pięknie. W Poznaniu byłam niedawno na jeden dzień na wystawie Fridy Kahlo, już chyba skończonej, ale to też piękne miasto - tak jak Wrocław, ma fantastyczną architekturę i dużo artystycznych wydarzeń.
    Poza tymi wymienionymi wyżej dużymi miastami bardzo podobało mi się w Toruniu, Lublinie, no i Gdańsk też bardzo lubię :)
    Trudno podróżuje się nie tylko dorosłym, młodzieży też - tylko tu akurat głównie przeszkodą jest brak niezależności i w finansach, i w działaniach :D Na szczęście moi rodzice zawsze lubili podróżować i od małego zabierali mnie do różnych miejsc, a w gimnazjum były różne wyjazdy do dużych miast Polski na kilka dni; w liceum jest podobnie i cieszę się z tego jak głupia. Też niedługo zacznie się czas samodzielnych wojaży i przyznam szczerze, że bardzo na to czekam :)
    Nigdy nie byłam na Podlasiu, też chętnie bym się wybrała! Ponoć są tam piękne miejsca. Też uważam, że Oświęcim to miejsce, które każdy powinien zobaczyć. Sama jeszcze nigdy tam nie byłam.
    Mi z kolei marzą się Bieszczady. Nie jestem wprawdzie zapalonym górołazem, właściwie nie jestem w ogóle, bo po górach chodziłam może raz, dwa razy w życiu, ale chętnie bym spróbowała, bo czemu nie.
    O, byłam w Karkonoszach (wtedy chodziłam po górach!), ale to daaawno. Ale pamiętam świątynię Wang, pamiętam Karpacz, kaplicę św. Anny w Sosnówce, Sztolnię w Kowarach. Do zobaczenia są też zamki, np. Chojnik czy Grodziec. Zdecydowanie jest co zwiedzać :) A szlaki są przepiękne.
    No piękna ta nasza Polska, no :D
    Nie wiem, czy to tylko u mnie, ale tekst w poście jest zduplikowany...
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilczy Szaniec miałam w planach, to samo z twierdzą. Wszystko jednak będzie zależało od tego, ile będziemy mieli czasu i jak bardzo napiety grafik zwiedzania. O Toruniu myslalam, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. Może się uda.
      Co do Bieszczad to ja polecam zdobyć Tarnicę i przejść Bukowe Berdo. Jakie tam są widoki! Cos cudownego, wyglada to po prostu świetnie .Trasa ma sporo kilomentki i bardzo duzo schodow (doslownie), ale warto. Oby tylko nie w sezonie, bo ludzi na Tarnice idzie od groma.

      Usuń
  5. Mazury bardzo polecam, a jeszcze bardziej Warmię i ten dziwny kraj pomiędzy Warmią a kujawsko-pomorskim :D Bo np. Olsztyn to jeszcze Warmia i warto o tym pamiętać, rozmawiając z kimś z tych stron, bo są czuli na punkcie swojego lokalnego patriotyzmu. Olsztyn ma bardzo ładne stare miasto, zamek i przez całe lato odbywają się tam świetne koncerty. Tuż obok niego leży Olsztynek z największym skansenem w tej części kraj. Z samych Mazur - Giżycko jest cudowne, chociaż nie sposób dostać tam taniej kawy. Piękny kanał i twierdza, w której można się cudownie zgubić. Ogólnie Mazury to raj dla pasjonatów historii. Czy wędrowcy znajdą tam coś dla siebie - przekonam się w tym roku, bo planuję piesza trasę po Warmii i Mazurach. Myślę jednak, że obchodzenie tych jezior i zwiedzanie parków narodowych będzie świetne. Tylko noclegi są tam szalenie drogie, warto wcześniej o to zadbać.
    Na Zakopane mam wielkie meh, chyba nigdy się do niego nie przekonam. Góry mam w Beskidzie, smog i tandetę w Krakowie, więc w Zakopanem nie znajdę nic nowego.
    Kraków, jako moje obecne miejsce zamieszkania i ukochane miasto oczywiście polecam :) A jak byście mogli, to nawet z przewodnikiem. Sama nieoficjalnie ,,przewodnikuje" po Krakowie, więc wiem, ile tam się mieści historii w każdej kamienicy. Nie tylko Rynek i kościół Mariacki - każdy zaułek, prawie każda kamienica ma swoją historię, była opisywana w wierszach i malowana, działy się na niej jakieś wyjątkowe zdarzenia. Sam Uniwersytet Jagielloński, jego historia, budynki, legendarne wybryki studentów - to jest temat rzeka, mogłabym o swojej Alma Mater opowiadać w nieskończoność. Kraków to tez muzea, od popularnych jak podziemia rynku po całkiem niszowe, od sztuki oświecenia po sztukę współczesną (MOCAK). Absolutnie nie da się tego wszystkiego zobaczyć w weekend. Ja mieszkam tu półtorej roku i jeszcze jak mało widziałam, a zwiedzam miasto bardzo intensywnie i, jak już wspomniałam, oprowadzam po nim innych ludzi. Dlatego Kraków warto zwiedzać ,,szlakami" - według tematyki, która najbardziej was interesuje - czy to historia, czy literatura i kultura, czy po prostu piękno architektury, czy kościoły (każdy kościół w starym Krakowie to też temat na niejedną pracę doktorską).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, że dajesz znać o tych drogich noclegach. Będziemy musieli ogarniać wczesniej, żeby jednak zgarnąć coś e dobrej cenie. Nie wiem czy starczy nam czasu na Olsztyn i na wszystko co w Mazurach, na pewno nie za jednym razem, ale dobrze jest wiedzieć, co można zobaczyć. Bedziemy to mieli na uwadze i szukali kompromisu.
      Super że jesteś przewodnikiem! Taka wiedza jest super! Chętnie bym posłuchała tych historii!

      Usuń
  6. Też chętnie odwiedziłabym wiele z tych miejsc. Oświęcim i Zakopane już mam odchaczone :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na Mazury chciałabym pojechać to jest jedno z tych miejsc w Polsce które pragnę zobaczyć! A do Krakowa zapraszam 😘 może udałoby się spotkać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania! Z Tobą zawsze! Jak już bede jechać, to dam znać!

      Usuń
  8. Z Twojej listy już w kilku miejscach byłam, ale jak sama napisałaś "apetyt rośnie w miarę jedzenia", to te "odhaczone" miejsca zastępują kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ja mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej. Jest tyle ciekawych miejsc, które chciałoby się zobaczyć, że tylko czasu brakuję, aby to wszystko jakoś ogarnąć.

      Usuń
  9. Polecam Kraków i nie tylko dlatego,że sama jestem krakowianką. Kraków według ankietowanych wyprzedził takie miasta między innymi jak Paryż czy Londyn i jest na drugim miejscu według ankietowanych z całego świata:) Mazury również chciałabym zwiedzić i może mi się to uda w te wakacje. Zakopane mi się już znudziło bo co weekend prawie w nim bywam. Ze wszystkich wymienionych byłam jeszcze w Oświęcimiu i Poznaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz mnie tymi wiadomościami jeszcze bardziej!

      Usuń
  10. Z Twojej listy nie byłam jedynie w Lidzbarku. Reszta jest jak najbardziej godna zwiedzenia, jedynie Mazury przeraziły mnie natrętnymi komarami ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam! Będę musiała zaopatrzyć się w jakiś dobry spray. Albo zawsze być blisko mojego, bo wtedy wszystkie te komary lecą do niego.

      Usuń
  11. Zakopane jakoś mnie nie kręci już. Ale to już Twój wybór. :)

    Co do pozostałych miejsc, warto, choć akurat Oświęcim, a dokładniej muzeum związane z Holocaustem mnie zmiażdżyło, nie spodziewałem się takich emocji, które właściwie wyzierały z ciszy.

    Czyli wychodzi na to, że tak czasem bywa, że człowiek musi coś zmienić i np. więcej słuchać muzyki niż czytać.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tych emocji warto chyba tam być. Ja podejrzewam, że to będzie silne przeżycie i długo nie będę mogła się po nim pozbierać.

      Usuń
  12. Widziałam Wrocław i Poznań i miło wspominam te miasta. ;) Zakopane i Mazury też bardzo bym chciała zobaczyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecasz coś ciekawego do odwiedzenia?

      Usuń
  13. Ja bardzo chcę podróżować po Polsce! W Krakowie często bywam, ale i tak wybieram się w marcu po raz kolejny żeby pozwiedzać :) W Zakopanem też byłam, ale to miasto do którego się wraca i ja też pragnę wrócić :) Poza tym obowiązkowo na liście Wrocław, Warszawa, a teraz jeszcze skusił mnie ten Lidzbark :)
    PS. Czytam Twojego bloga od bardzo dawna, a to dopiero chyba mój pierwszy komentarz, aż wstyd się przyznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo Cię widzieć wśród komentujących! Mam nadzieję, że będziesz częściej :) Co do Lidzbarka to naprawdę, jak będziesz miała chwile to jedz. Ja widziałam tylko z samochodu, ale no to miasto zrobiło na mnie duże wrażenie.

      Usuń
  14. Kraków i Wrocław już w jakimś tam stopniu udało mi się zaliczyć. I też myślę, by tak kiedyś wbić do Poznania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jest tam co oglądać :D

      Usuń
  15. We Wrocławiu mieszkam - polecam! :) a do Zakopanego wybieram się za kilka dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, co Ciekawego można tam zobaczyć?

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Musiałam usunąć komentarz bo źle mi się dodał :P

    Mazury - byłam, widziałam, umarłam z nudów. Może ma to związek z tym że byłam w sumie dzieciakiem :)

    Zakopane - bywałam prawie co roku i nigdy mi się nie nudziło! Sztos!

    Kraków - mieszkając w Polsce miałam do niego 80 km, każda wycieczka szkolna była więc do Krakowa. Znienawidziłam to miejsce całym sercem, dlatego na studia uciekłam na drugi koniec, do Rzeszowa ;)

    Wrocław - Świetne miasto, choć pewnie ocipiałabym jakbym miała tam jeździć samochodem. Wszędzie dziury (choć może już nie??) a w dodatku nawigacja się gubi :P Nie mniej, według mnie, jest to jedno z ładniejszych miast w Polsce.

    Poznań - byłam tylko przejazdem, ale jakoś mnie do niego nie ciągnie...

    Podlasie - byłam jako dzieciak, wtedy mnie nie urzekło, niemniej teraz chciałabym tam wrócić.

    Świnoujście - Nie byłam, ale chętnie bym pojechała :)

    Oświęcim - Byłam kilka razy, uważam że to miejsce powinno być OBOWIĄZKOWĄ wycieczką szkolną.

    Lidzbark - Nie była ale widziałam kiedyś piękne zdjęcia ;)

    Karkonosze - Mnie się podobało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za "ocipiała" daje od razu łapkę w gorę. Moze właśnie te miejsca nie przypadły Ci do gustu, bo byłaś skazana na rodzicow. Nie mając takich ograniczeń człowiek znacznie wiecej może z siebie wykrzesać.

      Usuń
  18. Nie byłam chyba jedynie na mazurach i też mi się marzy zobaczyć te piękne jeziorka<3

    www.windowtothebeauty.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję zobaczyć je latem:)

      Usuń
  19. Karkonosze również bym odwiedziła! ;) ale mnie kusi Toruń, Sandomierz i Gdańsk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdańsk polecam. Mi spodobał się bardziej niż warszawska starówka!

      Usuń
  20. Wrocław był wspaniały i polecam Ci go serdecznie! :) Ja akurat za Krakowem szczególnie nie przepadam, ale dam mu jeszcze kilka razy szansę ;) nie warto tak ostatecznie skreślać ;)
    A i Zakopane... samo w sobie jest urocze, ale góry wokół to już po prostu bajka. Madziu musisz tam być! :)
    Wszystkiego cudownego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz mnie tymi górami, no nie mogę tego przegapić. W końcu pojadę;)

      Usuń
  21. Wrocław jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłam w Krakowie lecz nie zostało ono moim ulubionym ;) wolę raczej "nowoczesne" miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy takie w Polsce w ogóle?:D poza czescia Warszawy?

      Usuń
  23. W większości miejsc wymienionych byłam. Mam własną listę :) i konsekwentnie ją wykreślam, jestem mistrzem szukania okazji. Na najbliższy tydzień międzysemestralny wymieram się do Trójmiasta (dopiero po zabookowaniu biletów zauważyłam, że spędzę tam walentynki!). Liczę na świetnie spędzony czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam i polecam szczególnie Gdańsk. Na mnie zrobił ogromne wrażenie. Sopot jest sredni, a Gdynie widzieliśmy pobieżnie, ale i tak jest fajnie.

      Usuń
  24. Jestem z Mazur i jeśli chodzi o to miejsce, to poleciłabym Ci bardziej od Wilczego Szańca - Mamerki :) proponowałabym zrobić objazdwkę :) zależy co lubisz, ale np. W Rapie jest jedyna w Polsce piramida :) Stańczyki, to chyba już nie są Mazury, ale przy okazji warto zajrzeć, a zaraz przy nich jest fajne jeziorko. W Mrągowie moim ulubionymi miejscami jest źródełko Miłości, Góra Czterech Wiatrów z której jest cudny widok na jezioro :) za Mikołajkami nie przepadam, wiec pomilczę ;) a Giżycko jest dobre na imprezowanie, zawsze mi się tak kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo. Jak dużo poleceń! Będziemy sprawdzać i wybierać. Też myślałam o objazdówce, ale wszystko zależy od tego, ile odlozymy.

      Usuń
  25. No właśnie, te kamienice we Wrocławiu, które widzę na zdjęciach są tak piękne, że też z chęcią odwiedziłabym to miejsce. A co do Podlasia, to jestem stąd, więc zapraszam. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Wrocław, oj tak... chętnie bym zobaczyła ponownie to miasto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak wrażenia po poprzednich wizytach?

      Usuń
  27. Mazury...mój mąż dokucza mi, że to już Warmia,ja twierdzę, że Mazury... Tam mieszkałam 16l, tam się urodziłam. Kocham je. Tęskniłam za nimi baaardzo długo, przeprowadzając się w okolice Warszawki. Jest tam mnóstwo zwiedzania, można odpocząć na łonie natury. Zależy jaką formę odpoczynku się preferuje. Ja mieszkałam kilkadziesiąt metrów od jeziora i szoku doznałam, gdy okazało się, że w okolicach kilkudziesięciu kilometrów od mojej nowej miejscowości nie ma jeziora. Teraz jeżdżę tam czasem, zwiedzam Mrągowo, Mikołajki, Świętą Lipkę, Gierłoż itd wszędzie sporo turystów. Co do Wrocławia, to spędziłam tam dwa piękne lata. Uwielbiam to miasto,jest piękne. Miałam tam zostać dłużej, niestety nie było mi to pisane. Polecam ZOO, Ogród japoński, Afrykanarium, Panoramę Racławicką. Stary rynek też piękny �� Podlasie... mam troche rodziny, wiec tez jest mi teoche znane - polecam. �� powodzenia w kolejnych podróżach, mam nadzieję, że uda się Wam zwiedzić te wszystkie miejsca. Pozdrawiamy Madzia ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, super za polecenia z Wrocławia! Ja od dziecka mieszkam pod Warszawą, więc pewnie szokiem byłyby te jeziora:D

      Usuń
  28. W większości miejsc byłam, które opisałaś. Są one naprawdę warte do odwiedzenia :)
    https://dreamerworldfototravel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też tam obierzemy kierunek:)

      Usuń
  29. O tak, też chętnie bym się tam wybrała! Byłam w Krakowie i Zakopanem, ale z przyjemnością bym tam wróciła. Przepiękne miasta. :) Polska jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro polecasz to tym bardziej wpadne!

      Usuń
  30. Byłam w Krakowie, bardzo dawno temu jako mała dziewczynka chętnie odświeżyłabym sobie te wspomnienia i zwiedziła raz jeszcze to miasto :) We Wrocławiu jestem dosyć często, kilka razy w roku. Mam do niego kawał drogi (ponad 100km) ale bardzo lubię to miasto i czasem jadę tam od tak, by pospacerować albo coś zjeść :) W Poznaniu byłam raz, tylko na godzinkę. Jechałam 6 godzin w jedną stronę by na chwile być na festiwalu :D W Świnoujściu byłam, nad morzem, wynajmowałam tam z rodzicami domek :) W Oświęcimiu też, naprawdę warto tam pojechać. Bardzo inspirujący post, myślę że czas na jakąś podróż :) przepraszam Cię że tak rzadko odpisuję, ale naprawdę nie mam kiedy. W tym tygodniu będę miała urlop więc nadrobię wszystkie zaległości :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100 km to nie tak znowu daleko. Janto najbliżej mam Warszawe, ale dla mnie ona to jak drugi dom. Niewiele rzeczy tam mnie zaskoczy.

      Usuń
  31. Ach, ja też chętnie bym pozwiedzała te nasze piękne polskie miasta :) Zakopane jest super o każdej porze roku! Kraków też bardzo lubię i często odwiedzam :) We Wrocławiu jestem zakochana od dawien dawna i te krasnale! <3 Serdecznie polecam wrocławskie zoo! Jest świetnie! Koniecznie przygotujcie sobie cały dzień na zwiedzanie i dobry aparat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że to będzie cały weekend, więc będziemy mieli czas to wszystko ogarnac;)

      Usuń
  32. Podoba mi się Twój post :) dobrze, że wracasz u wagę na to, że my tu u siebie mamy tyle miejsc godnych zobaczenia :) a co do Bieszczad zimą- faktycznie nie ma tam co robić :) szlaki są raczej nie przystępne, a życie w miejscowościach gaśnie w tym okresie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogolnie góry to chyba takie miejsce, q ktore zimą to sie jedzie bardziej na narty, a szlaki zostawia bardziej odważnym.

      Usuń
  33. Bardzo ciekawy post. Na mojej liście również są Mazuyr, Oświęcim i Wrocław ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  34. W Poznaniu mieszkami i nie widzę tutaj nic ciekawego do zobaczenia. Ogólnie miasto jest bardzo brudne (choć przykro mi o tym mówić). Bardziej preferuję jakieś zaciszne miejsca do odwiedzenia. Nigdy jeszcze nie byłam na Mazurach. A góry z pewnością odpadają. Kilka lat z rzędu spędzałam swoje wakacje w Świnoujściu, ale plaga komarów, która była jednego lata skutecznie wyleczyła mnie od tego miejsca.

    Myślę, że oprócz tych miejsc, które wymieniłaś jest jeszcze całe mnóstwo, tylko my o nich nie wiemy - a ich urok polega na tym, że ludzie o nich nie wiedzą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością tak jest i takie miejsca tym bardziej chciałabym zobaczyć na własne oczy!

      Usuń
  35. Uwielbiam Wrocław, jest cudowny z tymi mostami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Wrocław to w ogóle cały ten ranking wygrywa :D

      Usuń
  36. Bardzo polecam Zakopane, uwielbiam góry i są piękne. Zimą oczywiście też, jest tam wiele innych rzeczy do zwiedzania i do robienia poza wspinaczkami. Kraków jak najbardziej! Polecę też swoje piękne rodzinne miasteczko, które jest chyba takimi płucami Śląska ze względu na duży piękny park - Pszczynę :)
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz mnie tym południem Polski!

      Usuń
  37. Zakopane,Kraków,Wrocław kocham <3 Mazury też mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że dobre miasta sobie wybrałam do odwiedzenia.

      Usuń
  38. Byłam na Mazurach, w Poznaniu i Świnoujściu :) Wszystkie piękne.
    Mnie ciągnie po raz kolejny by pojechać do Karpacza to miasteczko ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę porządnie się temu przyjrzeć!

      Usuń
  39. Byłam w Świnoujściu nie raz! Mija siostra tam mieszkała więc spędzałam tam wakacje. Mnóstwo miejsc jest do zwiedzenia latarnia, forty, samo miasto jest bardzo ładne i oczywiście pływanie promem. Odwiedziłam też Kraków, Poznań, Oświęcim. Mazury też chciałabym zobaczyć mam nadzieję, że się uda. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc Świnoujście to dobry kierunek naszej podróży na któreś z kolei lato!

      Usuń
  40. Lidzbark? Ooo, nie słyszałam, aż muszę sprawdzić cóż to za miejsce :)
    Z wymienionych przez Ciebie miejsc byłam aż w trzech XD Kraków, Zakopane i wiele razy Wrocław, przepiękne miasto. W tamtejszym Zoo miałam okazję być tylko raz, ale jest bardzo duże i miło je wspominam. Teraz jeszcze furorę robi Afrykarium, wszyscy bardzo polecają to miejsce i przy najbliższej wizycie we Wrocławiu na pewno się tam wybiorę! <3
    Mam w planach teraz intensywnie pozwiedzać Polskę, ostatnio do swojej listy miejsc dopisałam Góry Stołowe, i ogólnie Sudety i tamte okolice! ;)
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak wy wszyscy kusicie mnie tym Wrocławiem!

      Usuń
  41. Mazury i Oświęcim to dwa punkty w tym roku, które planuje zwiedzić.
    Na mojej liście jest jeszcze Lwów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja była współlokatorka była ze Lwowa, ale wiele sie na ten temat nie dowiedziałam.

      Usuń
  42. Polska jest piękna! Dopisz sobie do swojej listy Zamość! Przepiękne miasto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Zamościa była moja była współlokatorka, ale nie chwaliła sobie tego miasta.

      Usuń
  43. Z Twojej listy mogłabym odhaczyć Zakopane - byłam tam dwa razy, Kraków, Wrocław i Poznań - w którym spędziłam 3 lata życia. :P
    A poza tym, to z mężem również czaimy się na Mazury. ^^

    OdpowiedzUsuń
  44. Studiowałaś w Warszawie? Bo tam jest najwięcej słoików z Podlasia (mnie niestety tam zabrakło :P)
    Zapraszam na Podlasie, bo jest naprawdę pięknie! Na Mazurach również :) A Kraków? Ładne centrum i Kazimierz, a tak to smród, korki i smog :P już rzygam Krakowem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! To widzę, że dobrze kminiłam, że sporo osób stamtąd żyje w Warszawie.
      Te korki mnie troche przerażają.

      Usuń
  45. Wszystkie wymienione miejsca są cudowne, osobiście darowałam sobie tylko Oświęcim oraz póki co Karkonosze, które też są na mojej liście. Na swojej liście mam niewiele polskich miejsc, ale są to przede wszystkim Katowice, Opole, Lublin i województwo lubuskie. W pozostałych byłam i bardzo polecam! ;) Za to Tobie poleciłabym jeszcze wycieczkę po Roztoczu - Zwierzyniec, Krasnobród, ta piękna natura... Ach, rozmarzyłam się! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak natura to ja się nad tym poważnie zastanowię! Dziękuję za polecenie!

      Usuń
  46. Pierwsze 5 znam bardzo dobrze pozostałe niestety nie i też bym z chęcią odwiedziła:)

    OdpowiedzUsuń

UWAGA: Komentarze zawierające linki do blogów będą usuwane. Tak samo z komentarzami, które brzmią jak "super post", "ciekawy post". Jeśli zamierzasz zostawiać taką opinię, to zapewniam - szkoda czasu.

Wszystkim innym serdecznie dziękuję! Miło mi, że do mnie napisaliście. Możecie być też pewni, że Was odwiedzę:)