Blogowe plany na kolejne dni, tygodnie (i lata?)

17:31 Magda 34 Comments


Witajcie ponownie w moich skromnych progach. Niestety przez ostatnie dni nie można było dostać się na mojego bloga. Dlaczego? Miałam problemy z domeną, dokładniej rzecz ujmując ze strefą DNS, w którą wkradła się jedna zbędna linijka kodów. W jaki sposób to nie wiem, ale tam była. Po półtora roku  na własnej domenie, mój blog padł. Wierzcie mi, myślałam, że to już koniec. Na szczęście mam kochanego chłopaka, który po wskazówkach od dostawcy domeny, czyli OVH, naprawił błąd. Minuty roboty i znowu można było czytać moje teksty w internetach. Uff! 
            W czasie gdy blog był unieruchomiony, a ja cała w nerwach (bo już traciłam nadzieję, że w ogóle da się go naprawić), zaczęliśmy z moim bawić się Wordpressem. I coraz bardziej korci mnie, żeby przenieść tam bloga. Takie przynajmniej są pomysły i plany. A dokładniej o nich opowiem Wam niżej.

BLOGOWE PLANY NA KOLEJNE DNI, TYGODNIE (I LATA?)

Wordpress
            Zastanawiam się od dłuższego czasu, czy nie przenieść całego swojego bloga na inną blogową platformę. Nie wiem jak Wam, ale mi czasami nie do końca odpowiada to, co mam na Bloggerze. Chciałabym trochę więcej i mam nadzieję, że Wordpress spełniłby moje wymagania. Przede wszystkim, jest on podobno bardziej przyjazny dla Google’a, a co za tym idzie – łatwiej o to, żeby tekst znalazł się wyżej w wynikach wyszukiwania. Nie mam zamiaru ukrywać, że ta perspektywa bardzo mi odpowiada. Chciałabym, żeby bloga odwiedzało więcej osób i być może to byłby dobry pierwszy krok ku temu. 
            Póki co nie ogarniam jeszcze jak to wszystko działa, ale mam nadzieję, że damy sobie z moim chłopakiem radę i jeśli serio zdecyduję się na przeniesienie bloga, to uda się przenieść wszystko. Na razie nie wiem, jak to wygląda ze statystykami, czy nie będę musiała zaczynać tworzyć społeczności od nowa, ale niestety wyjdzie to dopiero w praniu. Na pewno da się przenieść teksty i komentarze. A to już bardzo dużo. 

Disqus
            Pewnie większość z Was spotkała się już z tą aplikacją do dodawania komentarzy. Mają ją praktycznie wszystkie duże blogi. I będę miała ją ja. Wiem, że Disqus ma swoich przeciwników i zwolenników. Ja na razie widzę więcej plusów niż minusów.
Bo widzicie, zależy mi na tym, aby  budować społeczność, która nie będzie jedynie wpadała na bloga i wrzucała komentarz (często wyrwany z kontekstu). Chciałabym, aby na blogu pojawiło się więcej miejsca na dyskusję. Ten, kto korzysta z Disqus’a wie, że wyświetla on odpowiedzi np. autorów blogów na nasze komentarze. Dzięki niemu nie trzeba szukać starych postów i zastanawiać się, czy znajdziemy swój komentarz i odpowiedź choćby na zadane przez nas pytanie. Dla mnie to zdecydowanie plus i szansa na to, by bardziej wciągnąć innych twórców do swojego bloga.
Jednocześnie wiem, że są tacy blogerzy, którzy nie będą chcieli komentować przez Disqusa. Ja to rozumiem i szanuję, ale i tak będę Was namawiała do tego, żebyście wymieniali się swoimi spostrzeżeniami dzięki tej nowej formie komentarzy. Założenie konta to dosłownie chwila. A przyjemności z tego może być sporo.

Własny hosting
            Od razu mam do Was pytanie – postawił ktoś z Was bloga na własnym hostingu? Domenę ogarniam i mam swoją od OVH (o tym, jak przenieść bloga z domeny blogspot.com na własną pisałam wjednym z postów), jednak nadal pozostałam na Bloggerze. Teraz jednak, po ogarnięciu cen hostingów, stwierdzam, że warto byłoby spróbować. Wiem, że mój chłopak sobie z tym poradzi i zrobi mi to najlepiej na świecie, ale może jednak macie z tym jakieś doświadczenia i wskazówki? Znacznie ułatwiłoby to nam pracę i może uniknęlibyśmy karygodnych błędów.

            Dla tych, którzy się obawiają – spokojnie: wszystko na blogu (pewnie z wyjątkiem szablonu) pozostanie po staremu. Wstawię odpowiednie przekierowania i linki będą działały automatycznie, taką mam przynajmniej nadzieję. Trochę się boję, ale co tam. W razie czego skasuję Wordpressa i hosting, i zostanę na Bloggerze. Nic nie stracę. Tak się pocieszam. Mam nadzieję, że nie na darmo. 

Co za tym idzie: polecam obserwować mnie na Facebooku (Mówiąc Słowami), bo tam publikuje informacje, których nie wrzucam tutaj, a także najświeższe posty. Dzięki temu zawsze można być na bieżąco. 
Po za tym - warto obserwować mnie przez Google +. To sprawi, że nawet jak przejdę na Wordpressa (i zginie mi funkcja Obserwuj) i tak będziecie widzieli moje posty. 
PHOTO: Kaique Rocha

34 komentarze:

  1. Życzę powodzenia w zmianach! Ja niestety nie mam dobrych odczuć po Disqus..
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie korzystam z żadnej wymienionej rzeczy, ale jedyne co mogę polecić to pewnie już Ci znany whitepress. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem wierna Bloggerowi ;) Kiedyś (daaawno temu) korzystałam z takiej platformy jak bloog, ale jak przestała istnieć byłam zmuszona przenieść się na blogspota. Na początku marudziłam, ale teraz w zupełności mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, też tam byłam i nie podobało mi się wcale!

      Usuń
  4. A ja na blogspota nie narzekam. W sumie wystarcza mi to co mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie narzekałam, ale czasmai chyba trzeba zmian i to jest taki moment, że chciałabym coś więcej od bloga i od siebie.

      Usuń
  5. Życzę powodzenia w przeprowadzce. Jeżeli coś nam nie pasuje, należy robić tak, by było dobrze. Daj znać, gdy się przeniesiesz, aby było łatwiej odszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc, ten Disqus do mnie jakoś nie przemawia. W sumie sama nie wiem czemu żywię wobec niego negatywne odczucia, ale jednak tak jest.

    A nad zmianą platformy to i ja się czasem zastanawiam;>

    OdpowiedzUsuń
  7. życzę powodzenia w dokonywaniu zmian :) i zadowolenia po ich przeprowadzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia ze zmianami. Wordpress jest spoko, ale na razie zostaję na Blogspocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba spróbuję zmiany, nic mi to nie zaszkodzi.

      Usuń
  9. Bardzo fajna perspektywa, fajnie, że chcesz coś zmienić i rozwijać się.
    Mi wystarcza blogspot :D
    Napisałabym coś na temat Wordpress czy Disquss, ale nawet się w tym nie orientuję.

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam aby przejść na Disqus bo jest dobra opcja komentarzy i myślałam też ale przed na własną domene. Na własną domenę przyjdę ale jeszcze nie wiem kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam własną domenę. Naprawdę. Chwila roboty (służę pomocą!), Za pierwszy rok płacisz grosze, za drugi ja dawałam 50 wiec spoko.
      Boję się, że mogę stracić komentarze przez Disqus:(

      Usuń
  11. No ja chciałam przejść na Wordpressa ale się boje i .. chyba zostane tutaj ;D Ale mimo wszystko bardzo odważne kroki, a z tego co wiem wszystko da się przenieść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że wszystko się da. Ja jestem pełna wątpliwości. Chcę tych zmian, ale tez wiem, że sporo się zmieni i trochę tak będę musiala zaczynac od nowa.

      Usuń
  12. Ja kiedyś próbowałam Wordpressa, ale jakoś mnie nie urzekł, może też dlatego, że jestem bardzo sentymentalna i fajnie mi na bloggerze, bo tu powstał mój pierwszy blog :)

    To ciekawe zmiany Ci się szykują, czasami trzeba zaryzykować i sprawdzić czy będzie lepiej czy nie, powodzenia Ci życzę ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale źle się na nim blogowało, czy po prostu to było coś innego i nie przekonalo?

      Usuń
  13. Ja zdecydowanie zostaję przy bloggerze, jestem zadowolona z tego co oferuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zmiany bywają dobre, może warto spróbować :) Nie korzystałam nigdy z Wordpressa, ale chyba za jakiś czas zacznę na zajęciach, a jeśli chodzi o Disqus, chyba nie należę do zwolenników, ale aż tak mi to nie przeszkadza, żeby z tego nie korzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Edycja tekstu w sumie, także klasycznie najpierw Word, a potem prawdopodobnie Wordpress, przynajmniej tak nam powiedzieli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli piszecie tekst, edytujecie i do wordpressa? Nie rozumiem - po co.

      Usuń
  16. Nie, raczej dostajemy tekst do obróbki w wordzie, a może kiedyś, za kilka miesięcy, zamiast pracować w wordzie, nauczymy się w wordpressie. To po prostu jedne z zajęć na studiach, uwierz, sama bym tego nie wybrała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezsens😭 worda to chyba każdy ogarnia, znajomość Wordpressa to na bank coś lepszego, czym można się pochwalić.

      Usuń
    2. Na wszystko przyjdzie czas :D

      Usuń
  17. A dla mnie to wszystko czarna magia. Używam blogspot od zawsze i nawet on sprawia mi trudność, chyba nie jestem mózgiem informatycznym hahha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogspot to chyba nie ma dla mnie tajemnic:D chociaż jak padła mi strona to przeklinałam go ile wlezie i zastanawiałam się, gdzie ukrył powód mojego problemu:D

      Usuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)