Seriale do obejrzenia - w sam raz na zbliżające się chłodne wieczory

13:42 Magda 43 Comments


Wiecie dobrze jak to jest - im mniej człowiek ma czasu, tym więcej głupot zaczyna robić. Ja na studiach nauczyłam się, że na oglądanie seriali najlepszą porą jest sesja. Dla tych, którzy nie wiedzą, sesja to taki okres, gdy powinno się całe wieczory przesiedzieć nad książkami i kuć do tych przeklętych egzaminów, których zawsze jest za dużo (choćby zrobili tylko jeden!). Możecie mi wierzyć albo nie, ale im dłużej studiowałam, tym większą olewkę miałam na te wszystkie zaliczenia i egzaminy, zostawiając sobie naukę na ostatni dzień (albo wieczór). Bo w końcu – no tyle jest tych seriali, że w końcu trzeba je kiedyś obejrzeć, nie?
Oto lista tych, które musicie zobaczyć koniecznie. I nie, nie musicie z tym czekać do sesji. Nadchodzące jesienne wieczory będą do tego idealne.

SERIALE DO OBEJRZENIA  - W SAM RAZ NA ZBLIŻAJĄCE SIĘ CHŁODNE WIECZORY

Breaking Bad
Nie spodziewałam się dużo po tym serialu, ot coś, co będę mogła obejrzeć ze swoim chłopakiem, jak nie będziemy mieli co robić. Obejrzałam zwiastun, stwierdziłam, że możemy spróbować, a potem tak się wciągnęliśmy, że nie odpuściliśmy aż do ostatniego odcinka. A najlepszą zachętą do tego, żebyście Wy wzięli się za tę produkcję jest to, że mój nawet się z tym serialem polubił, a jednak on to jest w tej kwestii bardzo wybredny...
Historia zawarta w tym tasiemcu to opowieść o człowieku chorym na raka, który znajduje swój sposób na to, jak opłacić terapię i jak nie zwariować, próbując z tego jakoś wyjść. Walter White, nauczyciel chemii zaczyna – wraz ze swoim dawnym uczniem Jessiem Pinkmanem – produkować metamfetaminę. Co najlepsze, wkracza w świat narkotykowej branży, której strzeże agent DEA, członek jego rodziny. Frustracja, zawzięcie i konieczność zdobycia odpowiedniej sumy pieniędzy, nie raz i nie dwa postawi Waltera w sytuacji, w której będzie musiał wybierać między tym, co dobre, a tym, co konieczne.
To naprawdę historia, która Was wciągnie i zanim się obejrzycie, będziecie oglądać ostatni odcinek. I może spojrzycie na chemię trochę inaczej niż dotychczas (tam się dzieje magia!).

Gra o Tron
            Z jednej strony – „o Boże, ile można nakurwiać o tym serialu”, a z drugiej „no w sumie to nie jest takie złe”. Chociaż nie oglądałam wszystkich odcinków (bo mój postanowił, że będzie oglądał beze mnie!) i wkręciłam się w akcje od któregoś tam sezonu, to i tak Wam polecam. Tylko błagam, oglądajcie całość, bo jak ja będziecie żałować, że nie widzieliście, co się działo wcześniej.
            W tym serialu mnóstwo jest fantastycznych smoków, kazirodczej miłości, morderstw, seksu (boże, od pierwszego odcinka…) i walki o zwycięstwo. A szala szaleństwa przekroczona zostaje w momencie, gdy jeden z głównych bohaterów (Jon Snow) jednego dnia umiera, a następnego zostaje przywrócony do życia przez kobietę (czarownicę?), która sama nie wierzy w to, że tego dokonała.
            Warto sobie włączyć i ogarnąć o co chodzi tym wszystkim, którzy wiecznie tylko gadają o tej „Grze o tron”. Ja miałam wielkie opory przed obejrzeniem, ale teraz mogę powiedzieć, że jednak nie jest tak źle.

Narcos
            Historia najbardziej znanego handlarza narkotyków – Pabla Escobara. Serial oglądaliśmy z moim zaraz po „Breaking Bad” i taki stan rzeczy jest jak najbardziej uzasadniony i nie mogę powiedzieć, żebym się nudziła oglądając kolejną produkcję o narkotykach. Nowy Meksyk i Walter White to był inny świat. Kolumbia i Pablo Escobar rządzą się innymi zasadami, chociaż oba seriale zahaczają o podobny temat.
            Pablo zaczyna produkcje narkotyków i łapie się każdego dostępnego sposobu, aby przetransportować kokainę do USA, konkretnie do narkotykowego królestwa – Miami. Gdzieś w międzyczasie aspiruje do roli prezydenta Kolumbii, przekupując kogo się da, romansując ze znaną dziennikarką i tracąc przy okazji główny cel – handel kokainą. Chora fantazja, przekupstwa, miliony, które rozdaje biednym sprawiają, że jeszcze bardziej zaczynają się nim interesować władze federalne USA. Powiem Wam – ten serial daje do myślenia, a przy okazji, pokazuje historię prawdziwego człowieka, który w Kolumbii budował swoje imperium. Aż żałuję, że póki co, wyemitowano jedynie 2 sezony!
            Swoją drogą – dla fanów Quebonafide na pewno ciekawe będzie to, że fragmenty wypowiedzi Escobara pojawiają się już w pierwszych minutach utworu (jak oglądałam to wiedziałam, że skądś to kojarzę i dopiero mój, uświadomił mi, że przecież Quebo ma to w swojej nucie „Pablo”!).

Nie z tego świata
             Lata temu słyszałam coś o tym serialu, ale jakoś nie było okazji, żeby do niego zajrzeć. Wzięło mnie jakoś wiosną tego roku i tak przetrwałam (a w szczególności – mój próbował przetrwać ze mną) kilka sezonów. Nie wiem czy oglądaliście, w każdym razie – jest tutaj opowieść o dwóch braciach, którzy posiadają zdolność widzenie demonów i z nimi walczą. Dean (ten bad boy) i Sam (no taki tam typek z dobrą średnią) po śmierci ojca przejmują jego obowiązki, jeżdżąc po świecie i zabijając tych, którzy nie dają spokojnie żyć ludziom.
Nawet mnie to nie przeraża, chociaż trochę w tym i horroru, i fantastyki, ale nie będę ukrywała, że czasami się wzdrygnęłam. W każdym razie, na pewno polecam do tego zerknąć, chociaż mój powtarzał, że to jest chujowe i on ogląda tylko dlatego, że ja nad tym siedzę.

The Walking Dead
            Wielka odmiana po „Nie z tego świata” i „Lost”, które oglądałam. „The Walking Dead” od pierwszych chwil o wiele bardziej trzymało w niepewności, a przez to jeszcze bardziej zaskarbiło sobie moją sympatię. Świetny serial o tym, jak świat zamienił się w raj dla zombie, którymi stają się zwykli ludzie. Grupa tych osób, które się nie przemieniły, szuka schronienia; swojego miejsca na ziemi, gdzie będzie bezpieczna. Przemierzają razem kolejne kilometry, znajdują chwilowy spokój, nowych ludzi, którzy ocaleli, a także bronią siebie nawzajem, ucząc się przy okazji, jak zabijać skutecznie umarłych.
            Ja powiem tak: czekam na więcej, bo mam niedosyt, chociaż obejrzałam 8 sezonów. Mam nadzieję, że szybko zleci czas do kolejnych odcinków, bo zastanawia mnie, jak tam Rick i jego towarzysze.
            Zerknijcie, ale uwaga, bo wciąga!


Tyle Wam polecam, trochę pisałam o serialach wcześniej i tamte również są warte obejrzenia. 
Jeśli zastanawiacie się, jak znalazłam czas na oglądanie tylu sezonów, tak wielu seriali, to pamiętajcie – sesja, praca licencjacka, a do tego mnóstwo chujowej pogody!

PHOTO: screenshot oficjalnego zwiastunu serialu na kanale Netflix

43 komentarze:

  1. Ej, ale dlaczego tylko zimne wieczory kojarzą się ludziom z oglądaniem seriali? :D W ciepłe się nie ogląda? Mi tam wszystko jedno, jaki jest wieczór, i tak będę robić jedną z trzech rzeczy: uprawiać sport, uczyć się albo siedzieć na imprezie. Do oglądania czegokolwiek, jakichkolwiek ,,ruchomych obrazków" przekonuję się bardzo powoli. Znam prawie wszystkie seriale, o których piszesz, bo są po prostu bardzo popularne i masa moich znajomych mi je opowiadała, ale sama nie widziałam ani jednego odcinka. Zresztą po co, skoro znam już fabułę z opowieści? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tyle seriale kojarzą mi się z chłodem i jesienią, co po prostu ta pora roku nieubłaganie nas goni. No i nie ma co ukrywać, że większość ludzi o tej porze roku jakoś musi wieczory spożytkować, bo robią się zbyt długie:D
      Ee tam! Nie ma to jak obejrzeć serial samemu!

      Usuń
  2. Z wymienionych przez Ciebie seriali obejrzałam tylko 1 sezon Gry o Tron. :D Muszę do niego jak najszybciej wrócić! ;) Polecam jeszcze LOST- Zagubionych. Jeden z lepszych seriali moim zdaniem! Z racji tego, że już go bardzo dobrze znam, po Grze o Tron wybiorę coś z Twojej listy :)

    Pozdrawiam ciepło!
    pateye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Lost krótko wspomniałam w poście. Jesteśmy już po, chociaż nawet nie dotrwaliśmy do końca (nuuuda).

      Usuń
  3. Lubię seriale, ale tych nie znam. Ja zakochałam się w tureckich serialach ostatnio:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że mam limit internetu i muszę unikać wszystkiego co z tym związane haha :D

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, znam ten problem. Tez przez długi czas nie mogłam oglądać seriali. Ba! Nawet filmów.

      Usuń
  5. Uwielbiam supernatural, ale rozumiem, czemu faceci tego nke lubią :D reszty nke oglądałam, ale mysle o Breaking Bad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Breaking bad koniecznie do obejrzenia! Super jest!

      Usuń
  6. A ja jakoś nie oglądam seriali. Zdecydowanie jestem za długim wieczorem z książką lub ewentualnie filmem.;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jest fajne, ale seriale tez potrafią być dobre i wbrew pozorom nie każdy ogłupia.

      Usuń
  7. nie widzialam żadnego z tych seriali, więc na któryś się moze skuszę. pozdrawiam paulinoowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to jednak w te długie jesienne wieczory wolę obejrzeć film albo przeczytać książkę :D Za serialami nie przepadam, a z Twoich propozycji zaczęłam oglądam Grę o Tron i The Walking Dead, ale z żadnym nie jestem na bieżąco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio wypadłam z czytania książek i jakoś pewnie szybko to się nie zmieni chociaz staram się brać książkę od czasu do czasu choćby do pracy.

      Usuń
  9. Kilka seriali z tych wymienionych oglądałam ;) ale żadnego do końca (czy do ostatniego dostępnego sezonu) :P podobały mi się, ale niestety barak czasu robi swoje.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, ale dzieki wakacyjnym dniom chociaz troche wiecej tych wolnych godzin.

      Usuń
  10. Niektóre kojarzę, ale żadnego nie oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam Grę o Tron i The Walking Dead. Z GoT jestem na bieżąco, skończyłąm już sezon, natomiast TWD przestało mnie interesować po 5 sezonie i je sobie odpuściłam :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, odpuściłaś w najlepszym momencie. Przez chwilę było słabiej, ale potem zaczęły się dziać takie rzeczy, ile tyle osób poumierało, że mój rozum pojąć tego nie może.

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gra o Tron" może zacznę to oglądać, bo jakoś mnie zaintersowałaś tym ;p
    Nie z tego świata <3 oglądałam do 8 sezonu non stop, potem przerwałam z braku czas u teraz lecę od 1 sezonu znowu :D
    Seriale na jesienne wieczory są dobre, chociaż wole książki :D

    Mam nadzieje, że za rok uda Ci się pojechać a może już w zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi raz przy tym serialu to bym nie poszalała. Aż tak dobry nie był:D wystarczyło, że ogladałam od początku "skazanego na śmierć":D

      Usuń
  14. Grę o tron muszę nadrobić w tygodniu nie mam czasu niestety, natomiast może na urlop? Tak to jak wracam do domu to zjem coś, kąpiel, troszkę na blogu posiedzę i do spania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak i wiem, jak to wygląda. Dlatego nigdy więcej pracy po 12h.

      Usuń
  15. Nie oglądałam żadnego z nich...nawet popularnej "Gry o Tron"..chyba czas najwyższy to nadrobić :)

    Pozdrawiam,
    Karolina [BLOG]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam przed tym wielkie opory, tym bardziej, że wszyscy tak chętnie to oglądali. Trzy pierwsze odcinki były dla mnie katorgą i dopiero polubiłam ten serial jakoś na 4 sezonie😂

      Usuń
  16. Chyba najwyższy czas zacząć oglądać Grę o Tron. Wszyscy o tym rozmawiają, unikają spojlerów, a ja wiem tylko że jest to mega popularna seria...
    Chociaż jakoś bardziej przekonują mnie filmy niż seriale. Na bieżąco oglądałam jedynie Suits i bardzo polecam :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam i polecałam w poprzednim wpisie. Problem jednak zaczął się po którymś sezonie. Jakoś już potem mnie przestało to jarać.

      Usuń
  17. Moja lista seriali do obejrzenia stale się wydłuża, ale póki co wygrywają książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie książki na razie zdecydowanie poszły na drugi plan. To wszystko wina licencjatu, przez który zbrzydły mi jakiekolwiek książki.

      Usuń
  18. Nie z tego świata lubię, tym "taki tam typek z dobrą średnią" dowaliłaś :D Ja próbuje się ograniczyć z serialami, czasem mi brak na nie czasu, ale death note w netflixowskiej wersji przekonał mnie, żeby ponadrabiać co mogę w miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam czy opłaca się wykupywać netflixa.

      Usuń
  19. Grę o tron już obejrzałam, a Narcos męczy mój chłopak ;) Netflix niestety uzależnia i muszę się ograniczać, bo jak tak dalej pójdzie to przez miesiąc nie sięgnę po książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie coraz bardziej kusi, żeby sobie Netflixa wykupić. Na razie jednak pasuje, chociaż jak dalej pójdzie to oglądanie seriali, to niw mówię, że niw dojdzie to do skutku:D

      Usuń
  20. Breaking Bad to moja miłość! Obejrzałam kiedyś i żyć bez tego serialu nie mogę, ostatnio zaczęłam oglądać go drugi raz. Zbliżam się do końca i jestem pewna, że jeszcze do niego wrócę;D

    OdpowiedzUsuń
  21. A Grę o tron mam zamiar obejrzeć, może jeszcze nie teraz, bo jesienią nadchodzą nowe sezony seriali, które oglądam. Ale później z chęcią sobie obejrzę;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Breaking Bad jest super, ale raczej nie ogladałabym tego drugi raz chyba że za kilka lat. Raczej do seriali, jak i do książek nie wracam.

      Usuń
  22. Znam, ale nie oglądałam żadnego :c
    Za to przymierzam się do "13 powodów" - słyszałam różne opinie na ten temat, więc chce się sama przekonać o tym serialu. A z racji, że krótki tak myślę, że znajdę na niego czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obejrzałam jeden odcinek i jakoś mnie nie pociągnęło. Może i fajne, ale raczej dupska mi nie urwie.

      Usuń
  23. Ja nie mogę się jakoś przekonać do seriali (może nawet dobrze, bo czas za szybko by mi uciekał), jedyne co oglądam to raz w tygodniu O mnie się nie martw, ale myślę, że głównym powodem jest to, że są tam moi ulubieni aktorzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym serialu.
      Z tym czasem to masz rację - szybko ucieka przy serialach, ale w takie deszczowe dni jak ten, to nawet lepiej.

      Usuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)