Mój chłopak nadal słucha rapu

19:41 Alice McDalvis 41 Comments


Mój chłopak nadal słucha rapu, a ja ciągle próbuję go zrozumieć. I chociaż minęło kilka miesięcy od poprzedniego posta, w którym pisałam o dziwnych słowach, których ten mój używa, tak on ciągle potrafi mnie zaskoczyć. A często nawet rozłożyć na łopatki. Dam Wam dzisiaj najlepsze sformułowania, które usłyszałam w ostatnim czasie. Chodźcie!

MÓJ CHŁOPAK NADAL SŁUCHA RAPU

Oto dziwne słowa, neologizmy, pojęcia, które powinny trafić do słowników, po to, aby tacy jak ja nie musieli prosić o definicję. Bo czasami trudno wyciągnąć ją z kogoś, kto śmieje się z tego, że nie ogarniam. A nie ogarniam nadal, chociaż z każdym dniem coraz bardziej rozumiem, co w trawie piszczy.  No ale są dni, gdy po prostu nowe słowa mnie przerastają. Dlatego dzisiaj na blogu mamy samarkę, trupa, amebę, kwit i wiele, wiele innych. Poznajcie je tak, jak ja je poznałam.

Ekipa remontowa
Ktoś, kto ma więcej kosmetyków na twarzy niż rozumu. Kiedyś mówiło się, że dziewczyny z toną „tapety” to po prostu „tapeciary”, jednak widzę, że czasy się trochę zmieniły. No cóż, słowniki powinny być poszerzone o takie pojęcie.
Przykład użycia: Zobacz jaka ekipa remontowa idzie. Chyba były już te promocje w Rossmanie, bo widać, że wykupiły pół drogerii.

Ziko
Polski złoty, tak po prostu. Nie „mamona”, nie „forsa”, nawet już nie „flota”.  Pięć złotych to teraz pięć ziko. Pamiętajcie. Ja zapamiętałam i nawet używam.
Przykład użycia: Masz może pożyczyć mi pięć ziko? Nie styka mi na bułę, a muszę coś wszamać.

Wacha
Nie, nie chodzi o to, że ktoś się wacha coś zrobić. „Wacha” to paliwo. Teraz jak pojedziesz w daleką podróż i samochód stanie Ci na środku drogi, to nie dlatego, że nie masz paliwa tylko wachy. Swoją drogą, muszę się pochwalić – prawko mam już ponad 3 lata, a ostatnio pierwszy raz tankowałam #takadumna.
Przykład użycia: Nie wiem czy po Ciebie podjadę, bo nie mam wachy.

Łak
Ktoś chujowy, nie nadający się do niczego. Mówić, że ktoś jest łakiem, to wrzucać do wora wszystkie najgorsze epitety i serwować pod jednym słowem.
Przykład użycia: Jak ona może słuchać tych raperów skoro to najgorsze łaki w Polsce?

Bandzioch
Czyli brzuch, bo dlaczego nie.
Przykład użycia: Nie dotykaj bandziocha, bo zaraz zwymiotuję.

Fristajl
To taka Wielka Improwizacja rodem z „Dziadów”, a tak poważnie – wiadomo, że „freestyle” to nie jest nowe słowo, ale nie wiedziałam, że „fristajl” uprawia się także na kartkówkach – wtedy, gdy totalnie nic się nie umie i idzie na żywioł.
Przykład użycia: Pełen fristajl poszedł na tym sprawdzianie.

Bambon
No ja bym w życiu nie powiedziała, że „bambon” to tyle samo co „pępek”.
Przykład użycia: Nie wkładaj mi tego palucha do bambona, bo zaraz swojego włożę Ci w dupsko!

Przypucować
Można się chwalić, a można również przypucować, co znaczy to samo. Ale skąd mam takie rzeczy wiedzieć? Może i jakiś sens to ma, bo trochę mi się to kojarzy z puszeniem się, a stąd już niedaleka droga do chwalenia się. Ale tak to sobie tylko tłumaczę, żeby zrozumieć...
Przykład użycia: - No i zostałem technikiem informatykiem! A Ty co, biedny humanie? Technik informatyk!
- Próbujesz się przypucować?

Damski chuj
Czyli nic. Bądź „za damski chuj”, co oznacza „za nic”.
Przykład użycia:  Teraz w ryj to można dostać za damski chuj.

Wombo combo
Połączenie fajnych rzeczy, które miały miejsce, kombinacja kilku rzeczy, które dają coś przyjemnego. Jak miałabym okres to tłumaczyłabym, że wombo combo to takie połączenie chipsów, lodów i czekolady z oreło.
Przykład użycia: Ty i ja to takie wombo combo, że nikt nam kurwa nie podskoczy!

Padaka
Ja mówiłam „padaka” jak chciałam zaznaczyć, że komuś odjebało. Daniel uważa, że „padaka” to coś strasznego, beznadziejnego, co zdarzyło się w życiu. Można to sobie i tak tłumaczyć…
Przykład użycia: Kolejna pała z chemii. Jaka padaka, ja chyba nie zdam.

Trup
Trup? Co to jest? No co? No maluch to jest! I nie, nie chodzi o dziecko tylko Fiata 126p, który porusza się tak wolno, że jakby jechał wolniej to już by stał. I w ogóle to raczej nie zachęca do tego, żeby wsiąść do niego i udać się w dalekie podróże, chociaż bywają i tacy, dla których jeżdżenie tymi samochodami to taki sposób bycia.
Przykład użycia: O zobacz! Trup na drodze! Dawno już takiego nie widziałem.

Kwit
I znowu pojawiają się pieniądze, bo jak wiadomo – szczęścia one nie dają, ale pomóc w zdobyciu go mogą. Czym bowiem byłyby dalekie podróże, spełnione marzenia, gdyby nie było na nie kwitu?
Przykład użycia: Ogarnę kwit i możemy iść na tego kebaba, grubałko.

Ameba
Kretyn, imbecyl, debil, półgłówek, bądź bardziej poprawnie politycznie – ktoś mniej rozwinięty umysłowo. No po prostu baran. I tyle.
Przykład użycia: Co za ameba, boże. Tłumaczysz piętnaście razy, a głąb i tak nie zrozumie.

Plastik
Czyli wszelkiego rodzaju dowody osobiste, prawa jazdy, karty bankomatowe i te wszystkie karty z drogerii i sklepów wszelkiej maści uprawniające do zniżek (o jak uwielbiam!).
Przykład użycia: - Pokaż mi swój plastik.
 - Po co?
- Bo chcę zobaczyć, jak bardzo bekowe masz na nim zdjęcie xd.

Oczy ważki
Mówi się, że jak dziewczyny noszą zbyt obcisłe leginsy albo są one za bardzo podciągnięte do góry to robią się z nich waginsy. No a pomyślcie co by było, jakby facet między swoje jajka próbował włożyć materiał majtek. Nie pytajcie po co. I nie dziękujcie za obrazy, które przywołałam w waszych myślach.
Przykład użycia: No fajne są te waginsy. Wy to w ogóle macie fajnie, a ja co zrobię? Co najwyżej oczy ważki.

Wihajster
Określa on to wszystko, czego nie potrafimy nazwać słowami. Przeważnie odnosi się to jednak to narzędzi.
Przykład użycia: Podaj mi no ten… wihajster.

Gejzer
Inaczej: „gej”.
Przykład użycia: Zobacz na niego, te ruchy, gesty i styl. No gejzer, jak nic!

Kielnia
Ja to całe życie myślałam, że to narzędzie murarskie, ale co ja tam wiem. „Kielnia” to przecież może być też „kieszeń”. Bo kto bogatemu zabroni, cnie?
Przykład użycia: Dobra, plastik mam w kielni, kwit też, muszę jeszcze tylko wziąć klucze od samochodu.

Kabel
Żeby nikt nie myślał, że moje życie jest łatwe, a słowa, które znam nie sprawiają mi problemu – otóż sprawiają, jeśli ktoś nadaje im nowe znaczenie. Bo „kabel” to może być „kabel”, a może to być też „żyła”.
Przykład użycia: Ale mi kable wystają.

W kredo
 Trudno uwierzyć w to, że jeszcze kiedyś były sklepy, do których się szło i można było wziąć sobie czekoladę na krechę albo na zeszyt i potem bez problemu oddać kasę następnego dnia. Teraz coraz trudniej znaleźć ludzi, którzy poczekaliby te kilka godzin na zwrot pieniędzy, jeszcze trudniej o takich, którzy zaufają, że oddasz im te dwa złote. W każdym razie – „w kredo” to właśnie „na zeszyt/na krechę”.
Przykład użycia: Myślisz, że dadzą mi w kredo Desperadorka? Kurde, mam tylko kilka ziko w kieszeni.

Samarka
No i tak na sam koniec – torba foliowa. Żebyście mieli w czym nosić te swoje zakupy, za które zapłacicie kwitem; kupicie je na stacji benzynowej, gdy będziecie po wachę, a przez to, że jest taka ciężka powychodzą Wam kable na rękach. A w kielni zostanie damski chuj, bo wydacie wszystko, co macie w portfelu, o!


PS. Tak z tym rapem to tylko żart. Wiem, że raperzy takich tekstów nie rzucają w kawałkach, ale mogę sobie dać taki tytuł, bo przecież to prawda - mój chłopak słucha rapu. A przez to poznał trochę inne środowisko niż ja i w nim mógł nauczyć się takich słów, o których ja nie mam pojęcia.

 PHOTO: pexels.com

41 komentarzy:

  1. Ha! A ja kilka z tych słów znam ^^
    ,,Ekipa remontowa" bardzo mi się spodobała i chyba zacznę tego wyrażenia używać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż za nowych słów i określeń się teraz nauczyłam! Super sprawa, haha :D

    Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie ciągle się uczę i to jest świetne!

      Usuń
  3. Wihajstwr to chyba słowo z niemieckiego, ponieważ normalnie funkcjonuje w gwarze mojego regionu, wywodzącej się właśnie z wielowiekowej niemieckiej tradycji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O a ja znałam inne trochę znaczenia do tych wyrazów.
    Dobrze, że mój chłopak mówi do mnie językiem, ktory rozumiem hah

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że tak nie jest, bo dzięki temu jest naprawdę śmiesznie i ciekawie!

      Usuń
  5. Wlasciwie tylko amebe znalałam w tym znaczeniu :D lubię te posty, taka dawka humoru ;)
    Wesołych Świat :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiedziałam, że istnieje słowo ameba, ale w takim znaczeniu to bym nie ogarnęła.

      Usuń
  6. Kiedyś to był mój świat :P ja to poza rapem i hip-hopem to nie widziałam życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to coraz częściej słucham i coraz bardziej mi się podoba!😱

      Usuń
  7. w sumie. większość tych słów znam :p i czasem niektórych sama używam :P a mój faworyt to "wihajster" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio w programie jakimś w tv było to słowo!

      Usuń
  8. haha powiem szczerze że połowy nie znałam :D mimo wszystko staram się nie używać takich wyrażeń, chociaż są bardzo zabawne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja to lubię. Im dziwniejsze tym lepsze:D

      Usuń
  9. Ekipa remontowa - o kurna, coś czuje, że to zapożyczę, u nas zawsze się na to mówiło "o patrz, tapeta party było z rana" :D Ziko to znowu dla mnie taki białoruski sklep z biżuterią (swoją drogą, tanie złoto). Wachę znam, bo to się często używa. Czy przypadkiem oczy waszki nie pojawiły się w warsaw shore? I ktoś by powiedział, że taki głupi program a jednak coś uczy :D Wiesz co - Ty się ciesz, że nie słucha amerykańskiego rapu albo rosyjskiego, dzisiaj sprawdzałam tłumaczenia rosyjskie i angielskie z użyciem slangu i cóż, język obcy taki ciężki, a w rosyjskim ludzie zapożyczeń z angielskiego nie ogarniają i przyznam, że uśmiałam się równo czytając jakies dziwne twory i nowe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądam tego programu, więc nie wiem:D prawdopodobne.
      Ja się cieszę, że takich używa, bo nie mogę powiedzieć, żeby było nudno:D

      Usuń
  10. niektóre słowa znałam i się do nich przyzwyczaiłam np. ziko, wacha :p Podoba mi się jednak najbardziej Twoje podejście i opisanie wszystkiego - uśmiać się można!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, wiele z tych słów pierwsze widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha, nie znałam żadnego :D Ale podobają mi się :D Chyba muszę kilka przygarnąć do swojego słownika :D Musisz mieć z nim wesoło ;) I dobrze, tak być powinno! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam kilka z tych określeń - wacha, wihajster, no i za damski ch... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety nie moja epoka:) Ale ekipa remontowa mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal czekam, aż wymyśli coś na jedną tapeciarę a nie kilka.

      Usuń
  15. Prawie jak zupełnie obcy język ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Rapu nie słucham,ale większość słów nawet znam :D Choć raczej nie używam ich. Jakoś tak nie w moim to stylu. Ale dobrze je znać,zawsze to może ułatwić z kimś komunikację :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to niektóre włożyłam do swojego słownika:D

      Usuń
  17. O rajciu.... No to czegoś się nauczyłam ;) Słowo łak to napewno wzieło sie z angielskiego bo tam się mówi ' whack ' a wymawia właśnie 'łak' i oznacza dokładnie to samo ;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O. To i ja się teraz czegoś nauczyłam, dziękuję!

      Usuń
  18. Część z tych wyrażeń znam, raczej żadnych nie używam, ale 'ekipa remontowa' chyba wejdzie do mojego słownika ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój narzeczony słucha disco polo :D
    Zapraszam natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam klika ale większość mnie zaszokowało, ja osobiście też słucham rapu i niektóre z nich są bardzo życiowe. A co do tych słówek to myślę że to jest jakiś międzynarodowy slang facetów, oni tak jak my też mają swoją nazwę na poszczególne rzeczy. Przynajmniej ja to tak widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oto to, też mi sie wydaję, że w gruncie rzeczy to slang samców.

      Usuń
  21. Dobry post, dzięki ;p



    http://natex-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)