Uciekam przed sesją!

22:47 Alice McDalvis 57 Comments

            

Wiesz jak w bardzo łatwy sposób można uciec od nauki? Włącz radio to się przekonasz… Nie rozumiem ludzi, którzy mogą się uczyć i jednocześnie słuchać piosenek. Ja się na to nie piszę, bo zaraz sobie przytupuje albo – co gorsza – podśpiewuje, i moja uwaga zostaje odwrócona od wszelkich notatek. Tak więc… Jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie kawałki skutecznie odciągają mnie od książek, to proszę bardzo, właśnie dla Ciebie jest ten post.
Jakby nie patrzeć, dawno nie było na tym blogu czyściutkiej muzyki. Mogłeś poczytać o tym, że warto robić swoją, ale nie wiesz, czego słucham ja, zatem – służę odpowiedzią!


UCIEKAM PRZED SESJĄ!



Galantis – No Money
Sporo będzie takich klimatów. Sporo będzie tutaj również tego, co na okrągło leci w radiu i normalnie to by mnie już doprowadziło do kurwicy (bo ile można słuchać tego samego?), ale ponieważ nie słucham radia, gdy jestem w Warszawie (6 dni w tygodniu albo i dłużej), to nie grozi mi póki co stan totalnego wkurzenia na to, co tam puszczają.



DJ Snake  ft. Bipolar Sunshine – Middle
Lubię te dziwne dźwięki w partiach z refrenem. Nie wiem, tak już mam od dłuższego czasu i czuję, że szybko mi się nie zmieni uwielbienie dla tego typu muzyki.



Happysad – Czysty jak łza
            Bo czasami mam taki nastrój, że tylko kawałki od Happysad działają na mnie... kojąco.



Kiiara - Gold
Jak tak sobie ogarniałam film, który miałam zrobić na zajęcia, to Kamil (pozdrówki) polecił mi zajrzeć na kanał jego znajomego. Zakochałam się od razu. Nie, nie w Adamie! Zakochałam się w piosence, którą dodał do jednego z filmików na YouTubie, chociaż przyznaję, że chłopak robi świetne rzeczy. Możecie sobie obczaić TUTAJ.



Adele – Send My Love (To Your New Lover)
            Adele musiała się tutaj pojawić, tym bardziej, że jest od niej coś nowego. No weź posłuchaj i powiem mi, że to lipa (spróbuj…)


Cheat Codes ft. Kris Kross Amsterdam - SEX
W sumie to nie wiem, dlaczego tego słucham… To chyba przez ten "seks" w tytule...



Duke Dumont – Ocean Drive
            Czego mi brakuje w Warszawie? Samochodu. A przy jakiej piosence najlepiej się jeździ? No właśnie przy tej. Raczej nie lubię słuchać głośno muzyki podczas jazdy, ale dla tego kawałka zawsze robię wyjątek. Nie wiem czy chciałbyś jechać wtedy ze mną, ale… zapraszam! Bawię się przednio!



Bednarek - List
             Nie od dziś wiadomo, że uwielbiam Bednarka... Teledysk mnie nie zachwycił, ale nutka wciąż tak samo świetna. Czekam na kolejna płytę. I jeszcze więcej koncertów!



Nick Jonas – Chainsaw
            Jak to dobrze, że Nick postanowił robić karierę solową… Na dobre Ci to wyszło, chłopie!



Ariana Grande ft. Lil Wayne – Let Me Love You
            Nadal nie wiem, jak można „zerwać ze swoim byłym”, skoro on już jest były, ale i tak lubię sobie od czasu do czasu powyć razem z Arianą. Cóż. Ciesz się, że nie ma Cię w pobliżu, hehe.



Kygo ft. Maty Noyes – Stay
            Uprzedzałam, że dużo będzie takich klimatów…



Mike Posner – I Took A Pill In Ibiza
            Ja tam nie wiem, ale jakoś wpada ta nuta do ucha, chociaż z Posnerem mam problem, bo często go po prostu nie znoszę. Tutaj jednak robię wielki wyjątek i aż mi się zachciało usiąść za kółkiem i wybrać się w jakąś dłuższą podróż. Oby z taką muzyką!



Rihanna – Kiss It Better
            Moja miłość do tej piosenki trochę osłabła, ale spokojnie – wciąż ją katuję, gdy mnie coś najdzie. Taka jakaś miła muzyczka, a i teledysk wciąż mnie zachwyca. No nic tylko słuchać i słuchać. Co z tego, że przede mną egzamin, najcięższy ze wszystkich?



Jess Glyne – Hold My Hand
            Trochę to stare, ale nadal sobie tego słucham. Nie obrażę się jednak, jeśli rzucisz jakimś innym, dobrym kawałkiem, z którym będę uprawiała romanse przez najbliższe tygodnie!



Ellie Goulding – Army
            Ellie jak to Ellie – raz ją kocham, raz jej nienawidzę. Zresztą, pisałam już o tym w poście z moimi hitami na lato. Nie wiem co ona takiego w sobie ma, że jednych piosenek po prostu szczerze nie cierpię, a od innych nie mogę się oderwać, ale może na tym polega jej urok osobisty?



Buka – Orchidee
            Żeby nie było, że nie słucham tego typu muzyki… Słucham, tylko rzadko ktoś mnie zachwyci! Te „orchide-e” jednak mnie ruszają. Łapię się na to!



Felix Jaehn ft. Jasmine Thompson - Ain’t Nobody (Loves Me Better)
            Ech, lubię oryginał, uwielbiam wszelkie przeróbki. Nie jestem w stanie czytać przy takich piosenkach. To po prostu niemożliwe!

            I to chyba wszystko ode mnie na dzisiaj. Wracam do udawania, że się uczę… Chociaż może to już pora, aby przestać oszukiwać samą siebie?


PHOTO: pexels.com

57 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Komentarz tej samej autorki u mnie: "Nie znam tej książki. :)"

      ;D

      Usuń
    2. Może niezbyt treściwie,ale za to bez linków! Powinieneś się cieszyć z małych rzeczy:D

      Usuń
    3. A bloknął Cię ktoś kiedyś?!

      Usuń
    4. I co to za linki do cholery jasnej????

      Usuń
    5. Tylko nie mów mojej dziewczynie, że znam takie strony, PLZ :C

      Usuń
    6. Sorry, muszę! To się nazywa solidarność jajników...
      Swoją drogą błąd popełniłeś przy tym linku! Miałbyś o wiele więcej wejsc gdybyś dalas przekierowanie do swojej strony przy tym punkcie!

      Usuń
  2. Moje klimaty pośrednio, lubię czasem te energiczne kawałki a happysad kiedyś wałkowałam non stop. Większość nut tutaj jest do auta w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektóre kawałki dobre, zwłaszcza Buka - wałkowałam to kilka miesięcy temu non stop, dzisiaj odszedł trochę w zapomnienie ten utwór, ale mam nadzieję, że z checią będę do niego powracać! Co do nauki to strzałeczka! Sama nie potrafię się kupić jak mi coś 'gra' w tle. Nieważne czy to telewizja, muzyka czy nawet rozmowy. Aby rozpocząć naukę muszę się zamknąć w czterech ścianach (dosłownie jak w psychiatryku) albo wyjść na taras, na świeże powietrze - ale to tylko wtedy, kiedy domowników nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię naukę na świeżym powietrzu, chociaż w Warszawie tego nie praktykuję, bo za dużo jest tutaj rozpraszaczy. Trochę szkoda, bo na zewnątrz wszystko lepiej wchodzi, ale niech już będzie!

      Usuń
  4. Bednarek i Adele jak najbardziej, reszta to racEj niekoniecznie ;). Ale do auta większość pasuje ;). A nauka na świeżym powietrzu jest wspaniała, ale dla mnie to tylko w parkach, w kawiarniach sie nie da ;) zapraszam na niezaleznosc-hp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to tylko ogródek za domem ;D

      Usuń
  5. Ja też nie lubię słuchać głośno muzyki :P nawet jeśli bardzo lubię kawałek. Adele , Bednarek i Rihanna ich kawałki lubię przynajmniej większość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj widzę tu wiele klimatów dla mnie..Happysad uwielbiam ! To samo mogę powiedzieć o Jess Glyne, Kygo, Adele i Dumoncie. Dużo fajnej, lekkiej i pozytywnej muzyki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ta pozytywna muzyka poszła dzisiaj w odstawkę bo uczę się o systemach politycznych, które można znaleźć na świecie. :(

      Usuń
  7. A ja wczoraj zakończyłam swoje studenckie życie i nigdy już nie będę musiała się uczyć do sesji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdro! Ale może chcesz pouczyć się za mnie? Same najgorsze rzeczy mi zostały...

      Usuń
  8. Ja również nie jestem w stanie uczyć się i słuchać muzyki. :/ Ta piosenka Adele też mi ostatnio ciągle towarzyszy! O tak, happysad! Lubię czasami posłuchać ich piosenek. ;) A Gold, ktoś mi ostatnio podesłał, ale akurat mnie średnio przypadła do gustu. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam sobie czasem coś włączę, ucząc się. Faktycznie, potrafi mnie to oderwać, powoduje, że się w całości nie skupiam, ale myślę, że umiem to też oddzielić. Lepiej jednak mi się uczy w ciszy. Nie zawsze podobają mi się piosenki Adele, ale słucham tych, które mi przypadły do gustu. Rihannę raczej wolałam na początku je kariery. Bednarka też zdarza mi się słuchać, ale reagge to nie moje klimaty.
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uważam, że początki kariery Rihanny były udane :D A reggae lubię, szczególnie to po polsku (o dziwo!).

      Usuń
  10. O proszę, Adele również u mnie na blogu. Koniecznie posłuchaj zamieszczonego tam coveru i daj mi znać czy się ze mną zgadzasz :) Trzymam kciuki za Twoją sesję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyda się! Dziękuję (przekornie). Coraz bliżej końca :)

      Usuń
  11. Próbowała się kiedyś uczyć przy muzyce, ale tot totalnie niemożliwe, kiedy piosenka ma słowa! Na szczęście odkryłam post rock, czyli muzykę bez słów i moje życie stało się piękniejsze :D Bo jednak słuchać muzyki klasycznej do zadań z matmy to słabo.
    Zaczęłam słuchać z twojej listy jakiejś piosenki, która wyglądała, jakby była śpiewana przez faceta, ale się pomyliłam. Czy to jest tylko babska muzyka?? Próba druga. Ktoś, kto nazywa się Nick jest chyba facetem, co nie? Chociaż i tak śpiewa delikatnie i sentymentalnie, brzmiąc jak połowa piosenek na świecie. Chyba nie odnajduję się w tych klimatach - nie lubię, jak piosenka nie wzbudza emocji. No chyba że to Bednarek, ale on wzbudza we mnie głównie negatywne emocje :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Adele jest wszędzie, to robi się wręcz nie smaczne :D
    Troszkę nie moje klimaty:)
    http://amy-angel-blog.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię Ariany, bo strasznie irytuje mnie głosik tej panny (i zachowanie), ale happysadu znam prawie wszystkie piosenki. Polecam jednak Liz Gillies- ma cudny głos.
    Powodzenia w udawaniu... znaczy uczeniu się ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liz to w sumie nie znam, ale może pora to zmienić ;D
      Udaję... znaczy się... uczę się dalej! :D

      Usuń
    2. Ma ciekawy głos. Właściwie to są z Arianą znajomymi (grały razem w jednym serialu).Tylko w przeciwieństwie do Ariany ona poszła w trochę innym kierunku...

      Usuń
  14. A ja należę do osób, które mogą słuchać muzyki podczas nauki. Przynajmniej jak coś leci w tle, to się nie rozpraszam dziwnymi myślami.
    A co do Nicka, to kibicowałam Jonas Brothers, ale to, co robi teraz, solo jest zdecydowanie kilka poziomów wyżej! :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie jakoś JB nie jarało, ale Nick wyszedł na dobre :D

      Usuń
  15. Mnie jakoś muzyka nie powstrzymałaby od nauki. Ja przecież jestem żądna wiedzy!

    Pozdrawiam z nad notatek z prawa administracyjnego,
    Zazdrośnica Zawistna
    [zzawistna.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nauka idzie Ci tak jak i mi :D

      Usuń
  16. Zestaw piosenek jest całkiem w porządku, choć ja nie uciekam od nauki, bo po prostu nie mam na to czasu, jakkolwiek to dziwnie brzmi;) Z tygodnia na tydzień jestem zasypana nowymi słówkami, ćwiczeniami z angielskiego i z trudem znajduję codziennie kilkanaście minut na naukę. Więc jak tylko mam czas, wyłączam wszystkie rozpraszacze i skupiam się wyłącznie na nauce - podobnie jak Ty, tylko w ciszy potrafię pochłaniać wiedzę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebym ja miała czas na naukę to byłoby dobrze! I żeby mi się chciało siedzieć przy tych ksiażkach...

      Usuń
  17. Też nie potrafię się uczyć przy muzyce, co mnie nawet trochę dziwi, bo w szkole średniej robiłam to z dobrym skutkiem. A Twoją listę chętnie przejrzę (przesłucham), bo widzę, że sporo na niej rozmaitości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja w szkole średniej zawsze z telewizorem uskuteczniałam naukę :D

      Usuń
  18. Większość z tych piosenek kooocham! <3
    Niestety również nie potrafię uczyć się z muzyką w tle, ponieważ w momencie, kiedy zaczyna lecieć jeden z moich hitów, zaczynam śpiewać i tańczyć. Później ciężko jest wrócić znów do nauki.

    Pozdrawiam ♥
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to! Dlatego nie próbuję jej włączać, bo wiem, że jestem w takiej chwili na straconej pozycji :(

      Usuń
  19. Nauka przy muzyce to nie nauka - nie da się po prostu, szczególnie jeśli słucha się czegoś dobrego ;)
    Jeśli o mnie chodzi kilka kawałków, które podałaś trafiają do mnie ;) Ja odkąd jestem mamą delektuje się ciszą ;) Ale jeśli chodzi o wannowy relaks to towarzyszy mi IRA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja razie próbuję się ogarnąć z sesją, potem będę się delektowała muzyką:D

      Usuń
  20. Muzyka i nauka? Oooo nie! Od razu zaczyna się nucenie, śpiewanie, ale jeszcze gorzej jest, gdy jakaś melodia utknie mi w głowie i przez kilka godzin wciąż ją słyszę. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ojj, przy takich nutkach skłaniających do tańca to nie da rady się uczyć :P
    możliwe jest to tylko przy czymś akustycznym, ale nie takich klimatach :O
    większosć z tych nutek słucham regularnie i uwielbiam :3
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, wolne kawałki też odpadają, bo przy nich to już tym bardziej śpiewam :D

      Usuń
  22. Widząc tytuł PEWNEJ piosenki też zainteresował mnie ten 'seks' w tytule.. :D
    Nie znosisz Posnera? Ałć, moje serduszko. 'she looks like sex <3'
    Reszta raczej nie w moich klimatach, no, może 'Aint nobody..', ale przeróbki albo wersja z jej 'czystym' głosem - poezja!
    Nie rozumiem jak się uczy przy muzyce, chociaż lekcje i notatki odrabiam przy serialach. Ale jeśli chodzi o naukę - potrzebuję absolutnej ciszy.
    Powodzenia z sesją!
    Buziaki x
    http://smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś Posner nie należy do moich ulubieńców ;D
      "Ain't nobody" to jest miazga.
      Kiedyś też robiłam wszystko przy serialach, a teraz przed nimi uciekam, bo jak się wciagnę to nic, tylko siedzę i oglądam. Jak teraz "Pod kopułą"...

      Usuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)