Jak usunęłam blogspota z adresu - zmiana domeny

22:03 Alice McDalvis 43 Comments


Zastanawiasz się nad przeniesieniem swojego bloga z bloggera na własną domenę? Nie widzę problemu, żeby to zrobić. To kilka minut pracy, kilka złotych mniej w portfelu (własna domena nie jest wcale taka droga) i już. Będziesz mógł podziwiać nowy link do swojej strony. Banał, prawda? A co powinieneś wiedzieć zanim zaczniesz przenosić bloga na własną domenę?

PYTANIA, KTÓRE POWINIENEŚ SOBIE ZADAĆ ZANIM ZACZNIESZ DZIAŁAĆ

Czy rzeczywiście potrzebuję własnej domeny?
Bo własna domena to nie jest konieczność. Jeśli ktoś nie czuje parcia, aby usunąć blogspot.com ze swojego adresu, to jego wola. Nikt go do niczego nie zmusza. O zaletach (i wadach) zmiany domeny opowiem za chwilę.

Czy chcę inwestować w bloga?
            Może i nie są to duże pieniądze, ale jednak nie każdy chce wkładać kasę w coś, co może mu się znudzić po 3 miesiącach. Albo w ogóle nie ma ochoty wydawać pieniędzy, bo może się okazać, że one się nigdy nie zwrócą.

Chcę wykupić hosting z domeną czy tylko domenę?
            Aby nie było problemu wyjaśniam (najprościej jak się da):
Domena – adres bloga (u mnie: www.mowiacslowami.pl).
Hosting – wielkie wirtualne pudło, w którym przechowywane są komentarze, zdjęcia, posty (czyli dla wszystkich z adresem blogspot.com będzie to Blogger).
Blogger ma opcję, która pozwala zmienić domenę bez konieczności zmiany hostingu. Dzięki temu koszt inwestowania w bloga jest znacznie mniejszy, bo to już tylko kwestia wykupienia jakiejś domeny. Problem w tym, że u wielu dostawców istnieje możliwość wyłącznie zakupy domeny z hostingiem, przy czym każą sobie za to liczyć oddzielnie. I o ile domena to nie jest wielki wydatek, o tyle za hosting trzeba trochę zabulić.

Ile jestem w stanie zainwestować w bloga?
            No właśnie. Ile? Cena zakupu domeny w OVH (mój dostawca) jest naprawdę niska. Za rozszerzenie .pl zapłaciłam  12,29 zł brutto za rok użytkowania (czuję się trochę tak, jakbym dostała własną domenę za darmo). Koszt odnowienia to ok. 50 zł, ale wciąż – dzieląc to na 12 miesięcy – wychodzi całkiem przyzwoita kwota.


            Hosting to już inna kwestia, ale przyznam szczerze, że nawet nie zerkałam do cenników. Wiedziałam, że póki co zostanę na blogspocie.

Gdzie mogę kupić domenę?
            Na pewno znajdzie się wielu dostawców domen, jednak trzeba brać poprawkę na to, że Blogger kaprysi i nie da się tak normalnie wklepać nowego adresu z firmy zewnętrznej. Najprawdopodobniej wyskoczy informacja: nie mogliśmy zweryfikować twoich uprawnień do tej domeny. Czyli będziesz widział BŁĄD 12, dwa rekordy CNAME i guzik zrobisz bez dostępu do systemu nazw domen (DNS), który przeważnie jest zablokowany u dostawców. OVH daje pełną możliwość grzebania w środku DNSa, więc bez problemu będziesz mógł przenieść bloga na swoją własną domenę. Oto odpowiedź na pytanie – dlaczego akurat OVH?

ZALETY POSIADANIA WŁASNEJ DOMENY

Wiadomo, teraz jesteś prawie na swoim. Twój adres jest o wiele krótszy, a co za tym idzie – łatwiejszy do zapamiętania. Nie musisz już męczyć tego długaśnego ciągu literek, gdy przez telefon podajesz znajomemu adres swojego bloga.
Jesteś lepiej odbierany przez otoczenie. Zainwestowanie tych kilku złotych (które wydałbyś na kebsa) w bloga może sprawić, że będziesz poważniejszym blogerem nie tylko w oczach czytelników, ale również potencjalnych reklamodawców, którzy będą chcieli nawiązać współprace komercyjne. Własna domena bloga to w końcu większa wiarygodność. No i prestiż.
To również większa motywacja. W końcu zainwestowałeś w coś i chcesz, żeby świat to docenił. A przecież nie doceni, jeśli serwowane przez Ciebie treści będą słabe. Masz wreszcie coś, co pcha Cię do przodu.

MINUSY POSIADANIA WŁASNEJ DOMENY

Kasa. Ale przecież obaliłam mit, że jest to strasznie drogi biznes.

KROK PO KROKU, CZYLI JAK KUPIĆ WŁASNĄ DOMENĘ (w OVH)

Wchodzisz na stronę OVHSprawdzasz ceny rozszerzeń, które obowiązują w danym momencie (polecam rozszerzenie .pl, jeśli publikujesz treści dla odbiorców z Polski, ale nie jest to warunek konieczny). Zerknij na cenę, którą musisz zapłacić za pierwszy rok oraz za odnowienie.


- Klikając na dane rozszerzenie masz więcej informacji. 
Koniecznie zerknij w zakładkę USŁUGI ZAWARTE i sprawdź czy po zakupie będziesz miał dostęp do Zarządzania strefą DNS.


Wpisz nazwę domeny i wybierz rozszerzenie. Kliknij ZAMÓW.


- Jeśli chcesz zarejestrować inne domeny to śmiało. Jeśli nie chcesz, przejdź DALEJ.
Kliknij na STATYSTYCZNE SERWERY DNS. No chyba, że wolisz większy prestiż i mniej pieniędzy w portfelu.
Zamawiasz domenę bez hostingu? Zaznacz to!

- Jeśli wyskoczy Ci komunikat WYBIERZ SPOŚRÓD LISTY GRUPĘ SERWERÓW, KTÓRE ODPOWIADAJĄ TWOIM POTRZEBOM, to kliknij na SERVERY OVH.
Czekaj. Powinieneś dostać e-maila z informacją o zakupie. A potem – ja dostałam następnego dnia, bo zamawiałam domenę w nocy – informację o identyfikatorze klienta.


A JAK PODCIĄĆ NOWĄ DOMENĘ NA BLOGGERA?

W rozwiązaniu tego dylematu pomogła mi Karolina Krysztowiak, a także Dawid Markoff.
Ponieważ OVH wiecznie robi jakieś aktualizacje to ciężko jest o konkretną instrukcję. Ja połączyłam tę, którą zaserwowała niezawodna Karolina (zdecydowanie najnowsza), z tą Dawida.
Problem był bowiem z PRZEKIEROWANIEM, o którym Karolina pisała w kroku 5. Kompletnie nie chciało się ono zrobić. Coś mnie trafiało za każdym razem, gdy wyskakiwał błąd. Wszystkie poprzednie wskazówki były dobre, ta jednak kompletnie się u mnie nie sprawdziła.  
Jeśli Tobie również nic nie wychodzi to spróbuj czegoś, co fajnie opisał Dawid. Dodaj po prostu w strefie DNS 4 pola A, które u niego znajdziesz. Powinno pomóc.   
A potem tylko chwila romansu z blogspotem i nerwowe oczekiwanie, aż nowy link zatrybi (można czekać nawet 24h). U mnie trwało to kilka minut – wierzcie mi, obgryzałam paznokcie ze zdenerwowania – i wreszcie poczułam ulgę oraz dumę, bo mi to cudeńko zadziałało jak należy!

Mam nadzieję, że się skusisz, ale do niczego nie namawiam!


43 komentarze:

  1. Fajny poradnik :) z pewnością się przyda!

    Ale innym. Ja nie czuję najmniejszej potrzeby zmiany .blogspot.com na .pl. Nie podaję znajomym adresu Alicjonady, więc nie muszę pisać/mówić tego długiego ciągu literek. Szczerze to plusy, które opisałaś, niezbyt do mnie trafiają. Chociaż racja, wygląda to od razu bardziej przejrzyście, blog jest nasz, i tak dalej. Także ja zostaję przy blogspot.com, być może kiedyś, gdy będę miała więcej "fejmu", to zmienię :)

    Pozdrawiam ciepło!

    Alicjonada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie kiedyś też nie trafiały, a potem stwierdziłam, że nadszedł ten moment i pora na zmiany.Trochę ich jeszcze będzie...

      Usuń
  2. Własna domena wygląda bardziej profesjonalnie, też się nad tym zastanawiałam, ale doszłam do wniosku, że jeszcze nie teraz.. :)
    Pozdrawiam
    www.jlw-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega przydatny post.Zastanawiałam się nad kupnem domeny, ale stwierdziłam, że nie wiem jak, gdzie i nie wiem czy mi sie to nie znudzi. Ale zapiszę sobie ten wpis w zakładce. Na pewno do niego wrócę, jak mój blog się trochę rozwinie, a ja upewnie się, że to nie zabawa na chwilę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jeśli to zabawa to z nową domeną o wiele efektywniejsza:D No i niezbyt droga!

      Usuń
  4. Myślę, że własna domena to coś ciekawego. Daje przede wszystkim znak odbiorcom, że traktujemy stronę bardziej poważnie. Sama jednak nie czuję potrzeby zmiany, podoba mi się tak jak jest, a długi adres może jedynie wyróżniać mojego bloga haha. Tak czy siak, jest to bardzo przydatny poradnik więc jeśli jednak bym się zdecydowała to chętnie z niego skorzystam.
    Pozdrawiam ciepło (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy "blogspot.com" wyróżnia bloga:D

      Usuń
  5. Jeszcze nie myślałam o wykupieniu domeny (mój blog jest za młody), ale zaczęłam się zastanawiać. Za parę lat, może nawet za rok i ja powinnam się skusić na wykupienie domeny. To świetna sprawa :)
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
  6. w sumie my chyba póki co za krótko mamy jeszcze bloga, ale moze za jakis czas...:D w końcu to fajna sprawa!/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego większość nie chcę własnej domeny argumentując to w stylu "za krótko mam bloga"?:D

      Usuń
    2. No, albo napierdzielasz na STO PRO od początku, albo zostajesz na takim Kultura & Fetysze recenzując ciasta i gry!

      Usuń
    3. Ej, recenzje ciasta zawsze na propsie :3 No chyba że mam dietę to dzięki:D

      Usuń
  7. Własna domena to chyba marzenie każdego blogera, który chce coś osiągnąć.
    Sama nie wykupiłabym jeszcze domeny, mój blog jest świeży i nie wiadomo jak jego losy potoczą się dalej.
    Cieszę się, że Ty zdecydowałaś się na taki krok :D Można by powiedzieć, że jesteś już "kimś" :D I ładnie Twoja nazwa wygląda bez tego całego "blogspot" w ogonie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby jeszcze te treści tak ładnie wyglądały jak nazwa, to już w ogóle byłabym spełniona!

      Usuń
  8. Zastanawiałam się nad tym, bloga prowadzę już kilka lat, może zainwestuję :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, tym bardziej, że to niewielkie pieniądze.

      Usuń
  9. Faktycznie, wykup własnej domeny nie jest dużym wydatkiem, dobrze wiedzieć o tej stronie, ponieważ szczerze powiedziawszy też ostatnio myślę o tym, wtedy blog wygląda bardziej profesjonalniej.

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam. Szybko, tanio i bezboleśnie.

      Usuń
  10. Jestem jak najdalsza od wykupienia domeny, bo dzisiaj prowadzę bloga a za tydzień, rok, może mnie to znudzi. Tak zapewne ma większość blogerów. Poza tym wolę inwestować w inne rzeczy, skoro mam możliwość prowadzenia bloga (nikt mi go nie cenzuruje) jedynie za to, że wirtualna umieszcza swoje reklamy, czyli nie płacąc ani centa.



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nachalnie nie przekonuję, ale myślę, że zainwestować warto :)

      Usuń
  11. Coz, mysle, zd prowadzisz bloga coraz bardziej "profesjonalnego", a wiec to dobry pomysł ;). A poradnik z pewnością przysłuży sie niektórym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Informuję że zostałaś wytypowana do TAGa, na moim blogu:
    http://aleksandramakota.blogspot.com/2016/04/wspomnienie-z-dziecinstwa-jak-zostac.html

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację, ale jak już u Ciebie napisałam - kompletnie nie wiem, o jakim wspomnieniu mogłabym chociaż trochę słów naskrobać. :(
      Jak mi sie przypomni to dam znać!

      Usuń
  13. Bardzo przydatny post może i ja sama zainwestuje :) ale to muszę najpierw to przemyśleć owszem pieniądze nie duże myślałam że jest to droższy interes :). Ale póki co nie czuje potrzeby posiadania własnej domeny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to bardzo tania rzecz jest. Aż żałuję, że tyle zwlekałam.

      Usuń
  14. A mi się ten poradnik zdecydowanie przyda :D Nie, nie będę przenosić swoich blogów, bo z moim zapałem bywa różnie, a poza tym są to zwykłe opowiadania, ale kiedyś myślałam, żeby zrobić większy hop w stronę reklamy i zrobić stronę firmie rodziców :D Tylko przerażało mnie to budowanie wszystkiego od nowa, cały język html jest straszny, choć trochę się w niego zagłębiłam. Natomiast taki fortel, żeby z bloga uczynić stronę? Może wykorzystam! W każdym razie instrukcja jak najbardziej przydatna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Tylko wtedy to ja bym radziła jednak zabawę z hostingiem...

      Usuń
    2. Będę musiała to przeanalizować i pomyśleć :D

      Usuń
  15. Super, że o tym napisałaś. widzę dość duży ruch w tym temacie na moich ulubionych blogach i sama zaczęłam się nad tym zastanawiać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie jest mieć własną domenę, bo to jakiś krok naprzód w blogowaniu, który pokazuje, że podchodzisz poważnie do tego, co robisz i wiążesz z blogiem plany na przyszłość, zatem robisz wszystko, aby strona się w dalszym ciągu rozwijała. Myślę, że własna domena jest dobra dla blogerów, którzy już trochę siedzą w tym blogowym świecie. Początkującym w zupełności wystarczy stary, dobry Blogspot, który swoją drogą nie jest zły, a jego wadą jest jedynie dłuższy adres. Sama się zastanawiam nad własną domeną, aczkolwiek to jeszcze nie jest ten czas na poważniejsze zmiany. Ale kto wie, może za parę miesięcy, kiedy blog będzie prosperował lepiej niż dotychczas na pełnych obrotach, skuszę się na taki poważniejszy krok naprzód, zwłaszcza, że koszta nie są wygórowane i mój portfel jakoś by to przeżył.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Weronika

    96pln.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszt takiej zachcianki jest naprawdę mały. Przeliczając to na rok to wychodzą grosze. Warto zatem spróbować, może coś dobrego wyjdzie.

      Usuń
  17. U mnie cały czas wyskakuje reklama ovh zamiast mojej strony i nie mam bladego pojęcia gdzie popełniłam błąd (szczerze mówiąc jestem pewna, że wszystko zrobiłam poprawnie), chyba będę musiała z tym do kogoś pójść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile już czekasz? Bo oni mają 24 godziny na to, żeby Ci zaaktualizować nowy adres.

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. To ja proponuję skontaktować się z OVH. Innej opcji nie widzę. Mój znajomy też czekał jakiś czas i nic się nie zmieniało, ale on potem zresetował konfiguracje i w ogóle coś padło. Jakbyś się czegoś dowiedziała to daj znać, bo u mnie wszystko śmigało po 10 minutach.

      Usuń
  19. Ja właśnie próbuję przejść na własną domenę. A w zasadzie już zrobiłam zakup na wyżej wymienionym OVH. Problem jest taki, że próbuję go połączyć z bloggerem... najpierw był błąd 12... więc wziełam się za instrukcję i krok po kroku grzebałam w DNS. Niby wszystko było ok... ale kiedy znów próbowałam wklepać nową nazwę w blogger to pojawił się kolejny bład tj. 13 :o
    Nie mam pojęcia czemuuuu :( Bo wszystko kopiowałam myszką więc nie ma mowy o błędnym wpisaniu :/ Czy powodem może być to, że wybrałam końcówkę strony EU a nie np. PL?
    POMOCYYYY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wstawiałaś kropki na końcu linków, które dodałaś do strefy DNS?
      Skontaktuj się ze mną mejlowo (mowiacslowami@gmail.com), spróbuję Ci jakoś pomóc :)

      Usuń
  20. Wielkie dzięki za podpowiedż z kropkami na końcu linków! To usuwa błąd nr 13, który był też u mnie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)