21 faktów o mnie na 21. urodziny

17:49 Magda 28 Comments


7 lutego, zapamiętajcie tę datę. To właśnie tego dnia, 21 lat temu, przyszłam na świat. Dzięki, mamo! Chyba tak strasznie nie było podczas porodu, skoro nie wypominasz mi tego momentu (albo i dwóch)... A oto 21 faktów o mnie. Enjoy. 


1. Czuję się staro. Nie wiem jak ludzie znoszą 25, 30 czy 69 urodziny.
2. Lubię placki. Tak po prostu.
3. Poszłabym na rolki. Sama nie wiem, co mnie od tego pomysłu powstrzymuje skoro pogada jest idealna do spędzania aktywnie czasu na zewnątrz.
4. Strasznie nie lubię, gdy ktoś rusza bez pozwolenia moje rzeczy.
5. Jeśli już jednak ktoś to robi to mógłby być na tyle spostrzegawczy, żeby odłożyć je na miejsce, bo u mnie wszystko, ale to wszystko leży tam, gdzie się tego spodziewam. Nawet jeśli coś wygląda na totalny pierdolnik to ja wiem, co w danym miejscu powinno się znajdować i naprawdę zauważę, gdy ktoś to przesunie choćby o centymetr. Zostawianie moich skarbów gdzie popadnie doprowadza mnie do białej gorączki…
6. Zmienia mi się tryb życia, zmieniają mi się nawyki żywieniowe, a co za tym idzie, znacznie więcej czasu spędzam w kuchni.
7. Nigdy nie byłam nad morzem, ale chciałabym się przejechać. Może w te wakacje się uda. Czas pokaże.
8. W swoim życiu upiłam się tylko raz, a właściwie upił mnie mój wujek. Miałam może z 10 lat i kilka łyków piwa załatwiło sprawę. Nigdy później nie miałam kaca i cóż, dobrze mi z tym.
9. Jestem najlepszym przykładem na to, że można dobrze się bawić nie zalewając się w trupa.
10. Kocham Milkę Oreo. Najbardziej tę dużą.
11. Zawsze depiluje nogi podczas okresu. Nie wiem, chyba chodzi o to, że ogólnie w TE dni czuję się okropnie i potrzebuje fizycznego oraz psychicznego komfortu, a gładkie nogi mi to zapewniają. Od zawsze wiedziałam, że jestem dziwna…
12. Tęsknie chociaż nie powinnam. Wiem, głupota.
13. Pamiętam mało dat urodzenia najbliższych mi ludzi. W przeważającej większości pamiętam te daty, które z czymś mi się kojarzę, reszta po prostu wylatuje mi z głowy (dlaczego zatem nauczyciele historii mają pretensje, że nie jestem w stanie zapamiętać tych wszystkich wojen, bitew, powstań itd.? Nie moja wina, nie?)
14. Niedługo minie rok odkąd „przeprowadziłam” się do Warszawy. Pierwszego dnia marca spodziewajcie się posta o tym, jak żyje się w stolicy.
15. Nigdy nie występowałam w szkolnych przedstawieniach. Przerażał mnie fakt, że tyle osób wlepiałoby we mnie wzrok, gdy mówiłabym swoją kwestię.
16. Dobrą książkę poznaję po tym, że nie wypuszczam jej z rąk, robiąc tylko przerwy na wycieczki do łazienki, jedzenie czy inne rzeczy, które muszę wykonać (dzisiaj: 50 minut biegania. Tak, chwalę się).  
Od wczoraj czytam „Black ice” (Becca Fitzpatric). Nie jestem w stanie zostawić tej lektury w spokoju, chociaż siostra zdradziła mi już całą fabułę, przeklęta!
17. Uwielbiam przełom czerwca i lipca, gdy dni są najdłuższe i dobrze po godzinie 21 jestem w stanie wyjść na spacer i podziwiać mieniące się kolorami niebo.  
18. Jeśli mogłabym wybrać jakiś talent to byłoby to śpiewanie.
19. Zachorowałam na świnkę dokładnie pierwszego dnia wakacji. Pojęcia nie macie jak ciężko bawiło się w chowanego, w berka czy cokolwiek innego, gdy na zewnątrz było ponad trzydzieści stopni, a moja szyja była owinięta w szalik.
20. Gdyby moi znajomi dali mi te wszystkie czekolady, które z jakichś powodów mi obiecali to mogłabym spokojnie otworzyć fabrykę słodyczy.

21. Jeśli chcecie trochę kulis z mojego marnego żywota to zapraszam na fanpage’aa bezpośrednie pitu-pitu ze mną najlepiej przeprowadzać na Twitterze

Przypominam, że już kiedyś publikowałam 50 faktów o mnie. ;) 


28 komentarzy:

  1. Sto lat, sto lat! :D
    A poza tym, to fajnie było poznać kilka faktów z twojego życia. Ja ci się szczerze przyznam, że też się czuję staro, a pociesza mnie tylko to, że jestem z grudnia i mam rok w plecy w porównaniu z ludźmi z mojego rocznika :D Kiedy inny ubolewają, że to już 21, to ja wciąż się cieszę, że jeszcze 20 na karku :)
    Tak czytając o tobie, znalazłam kilka podobieństw, wiesz? Bo ja też nie cierpię, jak ktoś moich rzeczy rusza, alkohol mnie nie ciągnie, też nie mam pamięci do dat, a nad genialnymi książkami potrafię spędzić cały dzień bez ruszania tyłka poza dom.
    W każdym razie czekam na kolejny wpis i jeszcze raz wszystkiego najlepszego!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Chyba najlepiej się urodzić 31 grudnia... albo najgorzej. Sama już nie wiem.

      Usuń
  2. Sto lat. Albo i więcej, żeby wystarczyło czasu na spełnienie celów.
    Czyli nie tylko ja wpadam w furię, gdy widzę, że coś z moich rzeczy jest przesunięte chociaż o centymetr? Jak ja się cieszę ^^
    Zawsze można mówić, że się ma 39 i pół, jak robił to Karolak w pewnym serialu...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiałam ten serial, w ogóle strasznie lubię Karolaka i jego poczucie humoru:)
      A od moich rzeczy to wara, bo naprawdę nie ręczę za siebie. Nie wiem, nie rozumiem jak można ruszać cudze rzeczy. Ja to robię, jak już naprawdę ktoś mnie wkurzy i chce mu dopiec.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego. Nie mogę się doczekac posta o życiu w stolicy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No to wszystkiego dobrego! ;]
    Szybciutko zamoczyć nóżki w morzu! Co to za bloger, co morza nie widział! :D
    Mam nadzieję, że wujek nie miał żadnych podstępnych planów w stosunku do dziesięcioletniej dziewuszki! #no_offence x)
    I popatrz, to że chciałabyś umieć świetnie śpiewać i nie widzą Ci się występy na scenie może się jakoś łączyć! Chciałabyś może zaznać trochę blasku fleszy, hmm? ;> Chyba, że nie chodziło o śpiewanie publiczne.

    Pozdrówki (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! :)
      Teraz? W morzu? Teraz to ja tylko gorące prysznice biorę :3 A mój wujek żadnych planów w stosunku (hmm) do mnie nie miał. Ładnie chciał się podzielić tym, co sam pił. :D
      Blask fleszy zawsze spoko. Ale faktycznie, trochę to sprzeczne ze sobą. Od razu jednak nie trzeba skakać na głęboką wodę czy na scenę w talent show!

      Usuń
  5. No ładnie, skoro Ty jako 21 latka czujesz się staro, co ja mam powiedzieć skoro w maju skończę 26 lat :P Nic tylko mogiła :P
    W kwestii alkoholu mam tak samo. Nigdy się nie upiłam i na większości imprez od alkoholu stronię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej! Jak Ty się z tym czujesz?
      Alkohol szczęścia nie daje ;D

      Usuń
  6. ja depiluję nogi co tydzień :D podczas okresu przeżywam katusze bo mnie wszystko boli...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam 31 lat i źle się z tym nie czuje, wiem że jestem mądrzejsza niż kiedyś i teraz jest mi z tym lepiej. Mam pytanie czemu mam się źle czuć z latami które przeżywam? Przecież nie idę do trumny jeszcze ;) Zresztą nawet dzieci umierają.
    Myślę, że lepiej żyć teraźniejszością i skupić się na ważnych sprawach, po co kłopotać myśli wiekiem??
    Ja depiluje nogi co 2 tygodnie bo depiluję cię pastą cukrową ;) mam spokój ;)
    :*:*:*:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowita racja! Jednak te lata lecą i lecą...

      O, pasta cukrowa? O tym nie słyszałam, ale muszę obadać sprawę :)

      Usuń
  8. Po pierwsze chciałabym Ci życzyć wszystkiego, co najlepsze! Eee tam 21 lat to wcale nie tak dużo, może po prostu przyzwyczaiłaś się do końcówki "naście" i teraz trudno się przestawić. Grr również nie lubię, ba! nienawidzę gdy ktoś rusza moje rzeczy... potem wszystko mnie denerwuje gdy jest nie na swoim miejscu. Również uwielbiam milkę oreo! Haha też nie pamiętam wielu dat urodzin moich znajomych czy rodziny, a historyczne wydarzenia to już dla mnie czarna magia. Mam wrażenie, że mamy wiele wspólnych cech, także nie występowałam nigdy w szkolnych przedstawieniach, mimo iż znałam wszystkie role :D Kocham letnie spacery, po prostu kocham! A ja się tyle razy zakładałam o czekoladę, że teraz je kolekcjonuję (poważnie prawie żadnej nie zjadłam, zawsze oddawałam znajomym). O masz snapchata! Chętnie dodam do znajomych. Fajnie tak czasem sobie poczytać o autorce bloga, którego lubisz.
    Pozdrawiam ciepło (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      Milka Oreo jest po prostu najlepsza. Jak mogłaś oddać tyle czekolad?:D
      Letnie spacery to to, co tygryski kochają najbardziej :3
      Dodawaj, chętnie również dodam!:D

      Usuń
  9. Wszystkiego najlepszego! Mnie niedługo czekają 20 urodziny i również mnie to przeraża :O
    Podobnie jak Ty, nienawidzę, gdy ktoś dotyka moje rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:)
      Ja nie wiem, jak ludzie mogą ruszać cudze rzeczy...

      Usuń
  10. http://miss-malenstwo.blogspot.com/?m=1
    Zapraszam na mojego bloga, może ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwsze- spóźnione sto lat, przepraszam ze się opoznilam. Po drugie-juz ściągnęłam PDF z black Ice, zaciekawiło mnie, po trzecie-najbardziej mnie zdziwiło, ze nigdy nie byłaś nad morzem, musisz to zmienić xD. Rozdział jak zwykle Cool :). Zapraszam na wczoraj dodany rozdział na zapiski-Condawiramurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam i tak, chciałabym to zmienić...

      Usuń
  12. 21 lat, 21 faktów, 21 komentarzy.

    BYŁO, BO POPSUŁEM I TERAZ JEST 22, HAHAHA! ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. C.h.a.m. :D
      Tak szczerze? Nawet nie zauważyłam ;D

      Usuń
  13. Wszystkiego najlepszego! Ja też czuję się staro (mając 16 lat xd). Za 10 lat powiesz pewnie jak to fajnie było mieć 21 urodziny, jaka ja byłam młoda :D
    Też kocham milkę oreo! (chociaż mam uczulenie na kakao >czytaj czekoladę też>, ale co tam :D) To chyba najlepsza czekolada świata. Na świnkę nigdy nie chorowałam, współczuje Ci tamtych średnio udanych wakacji ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, tamte wakacje bardzo miło wspominam. Początek był tylko taki niefortunny i śmiech wszystkich brał, jak na mnie patrzyli, ale i zabawa była przednia :3

      Usuń
  14. Spóźnione sto lat! :* Czas leci bardzo szybko i na pewno nie zdążę się obejrzeć, a już będę w Twoim wieku. ;) Z niecierpliwością czekam na post jak się mieszka w Warszawie, bo chce również z tym miastem powiązać swoją przyszłość. ;)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)