Kochana przez wszystkich, nienawidząca samej siebie...

16:28 Alice McDalvis 6 Comments

  
     Ten jeden fakt można przytoczyć od razu - ona jest niewidoczna. Jej statyczna postać, siedząca na skale, z kolanami przyciśniętymi do piersi, zanika w szumie uderzających o brzeg fal. Jej sylwetka zlewa się z krajobrazem i ulatnia się we mgle, która ją otacza. Dzisiejszy poranek odzwierciedla chłód jej duszy. Chłód, który otrzymuje od ludzi każdego dnia.
      Ona jest bierna. Siedzi, spokojnie wpatrzona w niezmierzoną przestrzeń przed sobą i rozmyśla. Jedynym ruchem jest teraz burza jej kasztanowych włosów porywanych przez masy powietrza.
      Jej piękna twarz jest zasłuchana w dźwięki przyrody i trzepot mewich skrzydeł, a ona sama jest jakby wzburzoną wodą i białą pianą unoszącą się na niej. Jest teraz częścią prawdziwego świata - jedynego, do którego w pełni należy.
      Tutaj nie trzeba gry, nie trzeba udawać. Wszystko maluje się przed oczami. Samotny człowiek zawsze ucieka w miejsca, które pozwalają mu uwolnić się od wszelkich komplikacji losu. To jest dla niego azyl, w którym trwa, bo tylko tak może zdobyć siłę na kolejne walki i sztuczny uśmiech. Ona jest jedną z takich osób. Ukrywa łzy pod powiekami, zaklina się, że jest dobrze. Kochana przez wszystkich, nienawidząca samej siebie, tracąca grunt pod nogami ucieka właśnie w to miejsca. Do jej własnej kryjówki, w której czuje się bezpiecznie... i czuje się prawdziwie.
      Długi pomost nie przyciąga w taką pogodę ludzi i to ją cieszy. Mruży oczy z nikłym uśmiechem, marząc o tym, że będzie tutaj sama, może do wieczora, i odtworzy wszystkie złe chwile, które zdarzyły się w jej życiu. To nie jest sadyzm. W jej przypadku to jedyna droga na oczyszczenie duszy ze zbędnego ciężaru. Melodia znad oceanu uspokaja ją do tego stopnia, że zawahanie znika, dając szanse nowym możliwościom.
      Każdy potrzebuje oczyszczenia, chociaż czasami ciężko o dostateczne rozluźnienie.
     Gdy przez zachmurzone niebo wygląda słońce, na twarzy brunetki pojawia się długo oczekiwany uśmiech. Jest jeszcze doskonalsza niż wcześniej. Taki prosty czyn sprawił, że stała się kimś niesamowitym, z potężną energią, kumulującą się w niej od dawna. Magia przyrody potrafi zniewolić każdy umysł i dać mu siłę na kolejne starcia. O ile tylko chce. O ile tylko pozwoli. O ile tylko spróbuje zrozumieć mechanizm szczęścia płynącego z drobnych rzeczy, czasami niewidocznych z daleka.
      Setki ludzi odwiedzają to miejsce i na żadnego z nich nie działa ono tak, jak na nią. To trzeba poczuć, zatrzymać się na chwilę i zrelaksować, a reszta sama przyjdzie. Fale zadbają o hipnotyzującą nutę, która skłoni do zwierzeń.
      To zawsze jest największy problem - pozwolić sobie na rozpamiętywanie przeszłości, która boli. Jednak jak inaczej się rozwinąć? Gdyby świat był prosty w swojej naturze to ludzie by nie cierpieli i nie poznaliby słodkiego smaku rozkoszy.
      Miliony drobnych kamyków leży pozbawione życia na plaży i nikt się nimi nie interesuje. Nikt, za wyjątkiem jej. Zeskakując ze skały przyklęka na kolanie i, zapatrzona w ziemię, wyjmuję najciekawsze okazy. Jest otwarta na to, co widzi. Jest otwarta na ludzi i nie ocenia ich jako większości - patrzy na każdego z osobna. Takie zachowania są obce dla niemal całej populacji i dlatego tak bardzo cierpi. Wystarczy jednak spojrzeć na dziecinną zabawę brunetki by przekonać się, że ona, mimo przeciwności losu, ciągle próbuje dać szansę. Może chodzi o dostosowanie się, przyjęcie wymaganych norm, albo o bycie całkowicie oddanym swoim myślom i wierzeniom.
Najważniejsza rzecz w życiu to posiadać jakąś drogę.
      Gdy miliony kamyczków układają się w całość świat staje się efektywniejszy, bo tylko wspólna praca i szacunek pozwalają na rozwój. Gdy człowiek nie dotyka szacunku to jak ma wyjść z niego odpowiedzialny obywatel? Gdy ktoś nie potrafi dogodzić innym i szuka poklasku to jak ma żyć zgodnie z zasadami? Jeśli ktoś nie dostaje bliskości od drugiej osoby, to czy jest w stanie kochać? Ona ma wiele możliwości, bo ma ogromne połacie emocji ukryte w środku. Są to uczucia tak obezwładniające, że przyciągają ją na pustą, można by powiedzieć brzydką plażę, na której nie dzieje się nic szczególnego. Mimo tego ona czerpię siłę i po takiej podroży może wrócić do szarego życia szkolnego, które mąci jej w głowie i powoduje ataki histerii. I próbuje ją przekonać, że miłości nie ma.
      Jest jej ciężko. Nikt nie mówił, że życie jest łatwe lecz nikt również nie powiedział, że ono tak bardzo boli. Stawia nas na arenie i każe walczyć, chociaż czasami nie mamy już ochoty tego robić. Chcemy się poddać tak, jak wiele razy chciała zrezygnować ta dziewczyna. Sami jednak stwierdzicie, że dobrze się trzyma. Może woli samotność, może boi się krzywd, ale... pozwala sobie na wiarę w lepszy świat.
      Każda jednostka powinna kiedyś przebyć kawałek drogi po plaży i przekonać się czym, tak w istocie, jest świat. A nie jest to samo zło. To również blask słonecznych promieni i świergot ptaków. To także powodzenie, które kiedyś nas znajdzie. Świat to nie tylko męczące zwlekanie się z łóżka, ale piękna łuna na horyzoncie, która oddala się od człowieka im bardziej on próbuje oddalić się od rzeczywistości. Świat to skromna roślinność uciekająca przed wiatrem i młoda kobieta uciekająca przed problemami. To ludzka zawiść i braterstwo. Oddanie i nienawiść. Góry i doliny. Świat to życie, które brunetka odkrywa stąpając z delikatnością po wilgotnym piasku. To piękno jej duszy i wizje, które kreuje w głowie, patrząc na sunące po niebie szare chmury.
     - W świecie czekają na nas przypływy i odpływy... i chyba właśnie dlatego warto jest trwać -szepce zwrócona w stronę latarni morskiej, która od lat ochrania ludzi przed tragediami. 

* Jeśli chcecie wczuć się w mój świat to polecam przeczytać jeszcze raz z 
Emeli Sandé - "Breaking The Law" w słuchawkach
Breaking the law

6 komentarzy:

  1. KOLEJNE CYTATY DO MOJEGO NOTATNIKA <3 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANIE! SPEŁNIENIA MARZEŃ, ZDROWIA, PRAWDZIWEJ PRZYJAŹNI, MIŁOŚCI I SZCZĘŚCIA W ŻYCIU. ROZWIJAJ DALEJ SWÓJ TALENT. NIE WIEM CZY BĘDZIE OKAZJA ZŁOŻYĆ WIĘC ROBIĘ TO JUŻ TERAZ STARUSZKO xD @WildBieberAir

    OdpowiedzUsuń
  2. jejciu ajsahsjahskjhajs ♥ bardzo się wzruszyłam czytając to.. i wiesz co? ja kompletnie nie rozumiem ludzi.. powinni to czytać poprzez nałóg a niee kurcze,.. smutno mi po prostu z tego powodu.. Nie doceniaja twojego talentu.. Ale na szczescie jest grupka odbiorcow ktorzy bardzo cie wspieraja kochana. Ja tez sie dolaczam <3 Rozdzial naprawde genialny. Brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń
  3. no fajne, fajne! :)
    chcociaz wydaje mi się ze troche krótkie, ale to moze dlatego ze tak dobrze mi sie czytało ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. No po prostu kckckckckckckckckckckc <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Brak słów,łza kręci się w oku widać,żę napisane prosto z serca podziwiam i gratuluje talentu <3 ommomomom *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. czyta się to ge - nial - nie! obiecane to przeczytane <3 @omfg__omfg <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)