Każdy z nas nosi w sobie nadzieję i wiarę

00:22 Alice McDalvis 9 Comments


Jeśli wsłuchacie się w melodię piosenki, to odkryjecie nową przystań. Jeśli wsłuchacie się w tekst, to odkryjecie inny świat. Jeśli zrozumiecie sens, to zrozumiecie człowieka...



     Wiele rzeczy omija osobę, która się zamyka, izoluje od świata i ludzi. Ona ciągle rozmyśla, analizuje, trwa w tym co widzi, w tej szarej rzeczywistości, która ją otacza i nie czuje szczęścia. Nie czuje go, bo nie może tego poczuć będąc zupełnie wypraną z pozytywnych emocji. Człowiek, który myśli tylko o klęskach i porażkach nigdy nie będzie szczęśliwy, bo nie znajdzie ku temu powodów.         Nie można trwać w czymś czego się nie zna- to dość prosta zasada.
     Wiem, że trudno jest się przełamać i otworzyć na wyzwania, przygody i kontakt z innymi. To największa bariera jaka stoi przed ludźmi w tych czasach. Czasach, kiedy zegar tyka, pokazując uciekające minuty, gdzie wszyscy muszą podporządkować się chwili...W czasach, kiedy nikt nie jest bezpieczny, bo każde słowo może być użyte przeciwko niemu. Pomimo tego, znajdziecie ludzi niesamowicie otwartych na nowe znajomości i tak ufnych, że aż trudno to pojąć. Te osoby też mierzą się z przykrościami i cierpią. Jednak potrafią pogodzić te dwa odmienne uczucia- radość oraz rozczarowanie, dzięki czemu są zadowoleni z życia. I ja coraz bardziej jestem zadowolona ze swojego.
      Każdy z nas nosi w sobie nadzieję i wiarę. Te dwie rzeczy są z nami do końca, one utrzymują nas przy życiu, podtrzymują, kiedy się potkniemy i trwają, nie zmienione w swojej postaci. Wiara i nadzieja wiążą się z wieloma innymi nośnikami. Wierzymy, że spełnimy marzenia, wierzymy, że przetrwamy kolejny dzień, mamy nadzieję, że poradzimy sobie w przyszłości. Każdego wieczoru, poranka, każdego roku, stawiamy sobie nowe cele i chcemy do nich dążyć. Być może nam się uda, być może nie. Są rzeczy, nad którymi możemy zapanować i są też takie, które dzieją się bez naszego udziału(jakby z góry zaplanowane). Jesteśmy tylko i aż ludźmi i możemy popełniać błędy. Ja popełniłam ich mnóstwo i z każdym dniem ta lista powiększa się coraz bardziej, ale to normalne. Uczymy się na tych błędach i to nam daje możliwości w przyszłości.
      Nasze cele są różne, bo i my jesteśmy zupełnie innymi ludźmi. Tak diametralnie odmiennymi w swojej naturze, że nie możemy dojść do porozumienia i wplątujemy się w kłótnie, które tylko przepełniają nas bólem. Wierzę, że siłą człowieka jest jego pojęcie o świecie i wierzę, że każdy z nas może osiągnąć wszystko, co sobie postanowił. Jeśli będziemy torowali sobie drogę, to kiedyś otrzymamy prezent od losu. Wierzę, że pisząc dla Was, otwieram sobie drogę do dalszych kroków.
      Nie jestem perfekcyjna. To, co piszę nie jest perfekcyjne, to, co przedstawiam nie koniecznie jest prawdą, ale stanowi część tego bloga. Każdy z nas ma swoje rozumowanie i z moich postów wyciągnie rzeczy, które jego dotyczą, pojęcia, z którymi może się utożsamiać. Historie, które rodzą się w mojej głowie mogą być historiami wielu z Was, bo wielokrotnie są moimi historiami. Spisuje, to co leży mi na sercu i to, co chciałabym przeżyć, ale boję się powiedzieć o tym głośno. Wiele było już przygód, wiele wątków w moich poprzednich postach i być może przyszłość niesie ich jeszcze więcej. Staram się przedstawić je w jak najbardziej przystępny sposób, ale nie zawsze to równa się realizmowi. Niektóre poruszane problemy nie należą już do tych czasów, bądź trudno w nie uwierzyć, albo też są przerysowane. Wiem o tym, a mimo to, piszę o nich, ponieważ sądzę, że każda z nas potrzebuje czasami przeczytać bajkę o księciu, który tak bardo kochał swoją księżniczkę, iż był zdolny oddać dla niej wszystko.
      Często tutaj spotykam się z komentarzami, które leją miód na moje serce. Uwielbiam pisać dla Was i uwielbiam widzieć Wasze zadowolenie, mimo że ja, nie zawsze to zadowolenie odczuwam. Cieszę się, że doceniacie to jak bardzo dbam o szczegóły, bo to było zamierzenie tego bloga. Chciałam stworzyć coś, co nie przypomina zwykłego opowiadania, w którym przez 3/4 tekstu jest dialog. To była moja próba i nadal nie czuję, że ją przeszłam, ale widzę, że każdy nowy post składa się z większej ilości rzeczy, że mogę przekazywać to, co sobie zaplanowałam.
      Pewnego wieczoru usiądę na starej kanapie i przypomnę sobie wszystko, co robiłam w przeszłości, każdy kolejny rozdział z mojego życia i w pewnym momencie, mam nadzieję, powiem, że:”tutaj byłam naprawdę szczęśliwa, osiągnęłam to, co chciałam osiągnąć”.
      Wiele razy zastanawiałam się, czy to, co publikuje jest wystarczająco dobre i czy warto to robić. Zastanawiałam się, czy ktokolwiek wyniesie coś z postów i niektórzy wynieśli. Przyszli raz i potem zostali. I może nie są tutaj obecni w każdej chwili, ale są i ja to wiem. Tyle razy próbowałam wczuć się w różne strony i przedstawić coś w bardzo emocjonalny sposób. Być może mi się udało, nie mi to oceniać.
      Mam nadzieję, że to wszystko, o czym pisałam było zrozumiałe, bo czasami tak bardzo zagłębiałam się w fantazji, że nie kontrolowałam tego, co piszę. Dla mnie te historie są ważne i są zrozumiałe, bo urodziły się w mojej głowie... Wy możecie zdać się na swoją i to uwielbiam w tych krótkich opowieściach. To do Was należy dopisanie zakończenia, początku. Wy tworzycie dekoracje i to Wy mierzycie się z poruszanymi wątkami. I wiem, że niektóre naprawdę wpływają na Wasz stosunek do niektórych spraw.
      Być może ten post jest nudny i niewiele osób go przeczyta, ale chciałam przelać uczucia całkowicie moje. Chciałam Wam podziękować za to, że ciągle tutaj jesteście i wciąż dajecie szansę temu blogowi. Przez ten rok były wzloty i upadki, trochę zmian. Moje „wytwory” także ewoluują i choć teraz mam mniej czasu, to nadal piszę, bo to uwielbiam. A Wy możecie posłuchać piosenek, ze skromnej listy, przy których tworzyłam to, co czytacie.
       Zawsze róbcie to, co kochacie, bo tylko dzięki temu będziecie szczęśliwi. Niech Nowy Rok przyniesie Wam więcej powodów do uśmiechu i więcej niespodziewanych, radosnych chwil, dzięki którym będziecie mogli poczuć się lepiej. Życzę Wam wsparcia w innych osobach, nowych przyjaźni, mniej kłótni i tego co zawsze- spełnienia marzeń. 

 PHOTO: Viktor Hanacek

9 komentarzy:

  1. Brak mi słów. Dziękuję za ten wpis :* @lovemewm !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuje, za to, że tutaj jesteś :) A brak słów, to czasami najlepszy komentarz <3

      Usuń
  2. Jedy.... Ten wpis mnie dobił... Jest cudowny!
    Pozwól, że coś zacytuję

    " W czasach, kiedy nikt nie jest bezpieczny, bo każde słowo może być użyte przeciwko niemu. "
    Masz rację.
    Nie stać mnie na nic więcej, bo Ty napisałaś wszystko.
    Bardzo mi się podoba Twój tok myślenia, bo mamy nieco podobny.
    Bardzo się cieszę, że mogę czytać tego bloga.

    Audrey from shadow-means-trouble.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię mam i że podoba Ci się na tym blogu. Staram się jak mogę tworzyć coś oryginalnego, zgodnego z moimi osądami, przemyśleniami.
      A cytowanie moich słów bardzo mi się podoba, ponieważ dzięki temu, wiem, że ktoś zagłebia się w to, co robię i wyciąga wnioski :)

      Usuń
  3. to ja dziekuje ze Ty jestes! ;)
    ten blog sie wyroznia na tle pozostałych, pozytywnie oczywiscie, czasem mam po prostu dosc tych wszystkich opowiadan i czytam twoje teksty i to takie fajne kurcze jest, nie jest bezsensowne, ma sens własnie ;p
    Tobie tez kochana zycze wszystkiego najlepszego w nowym roku, udanej zabawy w sylwestra! :)
    I zeby twoja wena nigdy nie odeszła, zebys nas zasypywała takimi tekstami jakie sa na tym blogu, zycze Ci zebys osiagneła swoje cele w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww dziękuje Ci serdecznie.
      Chce po prostu żeby w blogowej sferze nie było tylko prostych ff, z tą samą fabułą. Może czasami moralizuje i za bardzo przynudzam w swoich postach, ale tak już mam. Nie kontroluje tego, co piszę. I cieszę się, że to właśnie ten blog pomaga Tobie, kiedy tego potrzebujesz. I także życzę Ci wszystkiego pomyślnego w nowym roku, aby był lepszy od poprzedniego i żebyś czerpała więcej szczęścia.
      <3

      Usuń
  4. Odniosę się też do zacytowanego tekstu w pierwszym komentarzu:
    Po raz pierwszy ktoś przelewa na bloga nie bajki, ale prawdziwe historie, 'wytyka' prawdziwe problemy,
    to, co dzieje się w prawdziwym życiu i robi to specjalnie dla swoich czytelników.
    Świadomie bądź nieświadomie każde zdanie zapisane przez Ciebie daje do myślenia i głębszej analizy.

    Dziękuję za życzenia i Tobie życzę dużo szczęścia, obyś znalazła dla nas czas aby dalej publikować bo nie ukrywam, że lubię gdy dzielisz się ze mną swoją pasją, abyś z każdym postem zbierała nowe doświadczenia i zaskakiwała nas jeszcze bardziej niż dotychczas.
    Aby rok 2014 był lepszym rokiem od 2013!
    W tym komentarzu chciałabym Ci podziękować jeszcze raz za tą dedykację na Twoim blogu, bo to dla mnie duuuużo znaczy. Kocham Cię i wierzę, że z każdym dniem będziesz bliższa do osiągnięcia swoich zamierzonych celów :*****

    __________
    @WezzyOficial

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej jakie kochanee ♥ po pierwsze dziękuję za życzenia, wzajemnie oczywiście. Życzę ci abyś zawsze dążyła do celu, motywacji do nauki w końcu matura :D i duuużo weny! Moim skromnym zdaniem każdy twój post ma w sobie ziarenko prawdy. Bardzo mi się to podoba. Uwielbiam to czytać , tylko czasami po prostu nie mam czasu żeby wejść od razu.

    OdpowiedzUsuń
  6. CZYTAJĄC TWÓJ BLOG JESTEM ZMUSZONA DO CIĄGŁEJ REFLEKSJI. TO BARDZO DOBRZE WIĘC DZIĘKUJĘ ! LUBIĘ TO, ŻE JESTEŚ ORYGINALNA I TO, ŻE DOCENIASZ KAŻDEGO CZYTELNIKA. @WildBieberAir

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)