To dokładnie tak, jakby stanąć nad krawędzią i skoczyć z urwiska

12:24 Alice McDalvis 8 Comments


To tak, jakby skoczyć z urwiska.
Stanąć nad krawędzią. Przeżegnać się.
Uśmiechnąć na wspomnienie tych dobrych chwil.
To tak, jakby skoczyć z urwiska
Stanąć nad krawędzią. Spojrzeć w przepaść.
Wkurzyć się, przypominając to, co złe.
To tak, jakby skoczyć z urwiska.
Stanąć nad krawędzią. Nabrać powietrza w płuca.
Przywołać twarze bliskich.
To tak, jakby skoczyć z urwiska.
Stanąć nad krawędzią. Rozłożyć ręce.
Zostawić przeszłość za sobą.
To tak, jakby skoczyć z urwiska.
Stanąć nad krawędzią. Odepchnąć się od ziemi.
Polecieć w dół. W dół. W dół. Nie martwiąc się o jutro.
To dokładnie tak, jakby stanąć nad krawędzią i skoczyć z urwiska.

Dokładnie tak. Skoczę z urwiska. Skoczę z tej przeklętej skały.
Spojrzę w dół i się pomodlę. Ostatni raz przypomnę sobie co mi zrobił.
Ostatni raz poczuję te nienawiść.
Ostatni raz w mojej głowie matka powie „Przepraszam, że niczego nie zauważyłam”.
Życie wydaje się takie cudowne. Stoimy nad tą przepaścią. Możemy wybrać drogę.
Poddać się? Iść dalej z tym piętnem?
Zadajemy sobie pytanie: Jestem dość silna, żeby to przetrwać? Dam radę?
A w końcu: Po co to ciągnąć?
Mamy tylko dwa wyjścia. Tylko dwa.
A przecież zawsze było tyle możliwości.
Nawet wtedy, kiedy pukał do mojego pokoju.
Kiedy głaskał mnie po głowie.
Kiedy prosił żebym się przesunęła.
Przecież mogłam powiedzieć nie. Mogłam kogoś zawołać.
Ale nie zrobiłam tego.
Nie zrobiłam, bo strach jest silniejszy. On zawsze wygrywa.
Stojąc nad przepaścią, wybieramy czy chcemy dalej tak żyć, czy to zmienić.
Chcemy to skończyć, czy dalej w tym tkwić.
Jesteśmy wtedy sami. Nikt nie może nas powstrzymać, doradzić.
I wtedy nie ma dobrej, albo złej decyzji.
Bo decyzja należy do nas. A to, co jest nasze własne zawsze jest dobre.
Moje dzieciństwo to było piekło. Podczas każdej nocy nasłuchiwałam czy czasami nie przyjdzie do pokoju. Kiedy deski w Jego sypialni zaskrzypiały, wiedziałam, że otworzy drzwi i zaraz przyjdzie. Kiedy się upił, byłam tego pewna.
To taki wstyd nosić to w sercu, żyć z tym. Czułam się brudna, czułam się tak nawet po kąpieli.
Czułam zażenowanie przebywając z nim w jednym pomieszczeniu. Siedząc przy śniadaniu.
Ja też stałam nad tą krawędzią.
Zrobiłam rachunek sumienia, przeżegnałam się i poprzysięgłam sobie, że już nigdy mnie nie dotknie.
To była najcięższa decyzja jaką podjęłam. Nie wiem czy byłabym w stanie podjąć ją jeszcze raz.
Wiedząc o przesłuchaniach? Sprawie w sądzie? Skrępowaniu, kiedy musiałam opisywać, gdzie dokładnie kładł swoją dłoń...
Przetrwałam. Upokorzenie.
Zmierzyłam się. Z Jego kłamstwami.
Na sali rozpraw był taki zabawny. Upierał się, że jestem dzieckiem z wybujałą wyobraźnią.
- Za dużo telewizji, Wysoki Sądzi! Ta mała nie wie, co jest prawdą, a co widziała w tym czarnym pudle.
Niczego nie zmyśliłam. Niczego nie pominęłam. I chodź było to bolesne... powiedziałam wszystko.
A On się wkurzył. Zaczął krzyczeć. Spojrzał na matkę i stwierdził, że to nie prawda. Że powinna wierzyć mężowi.
- Ja wierzę osobom, które kocham. Tobą się brzydzę.
Po tych słowach napluła mu w twarz.
Jeśli wierzyć słowom matki, nigdy u niego nie była. Przesiedział w więzieniu już osiem lat. Mógł zamienić zdanie tylko z ludźmi swojego pokroju... Dobrze mu tak. Zasłużył na to, co go spotkało. Zasłużył na o wiele więcej.
Stojąc nad krawędzią dokładnie przeanalizuj swoje zachowanie.
Musisz wiedzieć jakie będą tego skutki.
Masz tylko jedną szansę.
Ale przecież tyle już przeszłaś...
Możesz wycierpieć jeszcze więcej. Dasz radę.
Stojąc nad krawędzią, pomyśl jak to będzie zobaczyć jak przyznają rację tobie, a nie twojemu oprawcy.


PHOTO: David Marcu

8 komentarzy:

  1. TO CO TY PISZESZ JEST WSPANIAŁE *___* GŁĘBOKIE JAK ŻADNE INNE. UWIELBIAM, PO PROSTU KOCHAM <3333 @swag_usa

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz UWIELBIAM Twoje imaginy. Są inne, takie życiowe. Poruszasz trudne tematy, opisujesz to w ciekawy i poniekąd magiczny sposób. Ale napisz jakiegoś weselszego, co? :) Czekam na kolejny! xx
    ___________________
    http://my-official-life-style-fashion-photos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne, jak zawsze.
    @noteasythings

    OdpowiedzUsuń
  4. znowu cudny imagine <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Boski jak każdy :P
    @lovemeJBlove

    OdpowiedzUsuń
  6. wchodząc na tego bloga myślałam, że będą to imaginy o Bieberze. Zaskoczyłaś mnie :) Daje dużo do myślenia. Więcej takich rzeczy w internecie by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe, takie... inne, ale wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedziałam, czulam, że tak własnie będzie... To jednak to.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się spodobało to zostań ze mną na dłużej!
Zaobserwuj, żeby być na bieżąco albo kliknij lajka na Facebooku, żeby wiedzieć więcej:)